16:39 13 Kwiecień 2021

Alianci – drugi front

À propos
Krótki link
21275
Subskrybuj nas na

Zbliża się 72-ga rocznica Zwycięstwa nad nazistowskimi Niemcami. To doniosłe i mające szczególny znaczenie dla Rosjan święto jest obchodzone 9 maja, ale już od początku maja w środkach masowego przekazu pojawiają się publikacje i reportaże przypominające o najkrwawszej wojnie XX wieku.

Dzisiejszy materiał poświęcony jest koalicji antyhitlerowskiej, która walczyła przeciwko blokowi agresorów — Niemiec, Włoch i Japonii. Powstanie tego sojuszu wiąże się z oświadczeniami rządów Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii w sprawie poparcia dla Związku Radzieckiego po zaatakowaniu go przez Niemcy w dniu 22 czerwca 1941 roku. Wkład członków koalicji antyhitlerowskiej w walkę z faszyzmem był nierównoznaczny — jedni prowadzili aktywne działania zbrojne, inni wspierali sojuszników, zapewniając dostawy produkcji o przeznaczeniu wojskowym, jeszcze inni uczestniczyli w wojnie jedynie nominalnie. Liczba członków koalicji w trakcie wojny powiększyła się do 53 państw świata.

Stany Zjednoczone podpisały odpowiedni dokument zanim przystąpiły do wojny. Zmierzały do własnych celów — chodziło im o całkowitą dominację w regionie Pacyfiku. I nie śpieszyły się z zaangażowaniem się w krwawą wojnę w Europie, — twierdzi historyk Aleksander Kubyszkin:

Stany Zjednoczone prowadziły wojnę w pierwszej kolejności przeciwko Japonii. Dopiero w 1944 roku wkroczyły do aktywnej strefy działań zbrojnych w Europie. Udział Stanów Zjednoczonych w wojnie stał się środkiem zapewniającym rozszerzenie skali wpływów amerykańskich monopoli i rynków. Wojna była też nader intratnym interesem dla wielkich grup finansowych i przemysłowców. Związek Radziecki stracił w wojnie jedną trzecią dorobku narodowego, natomiast przemysł Stanów Zjednoczonych zwiększył się ponad 2,5 razy."- podkreślił Aleksander Kubyszkin.

Natychmiast po napaści Niemiec na Związek Radziecki Stany Zjednoczone i Wielka Brytania zapowiedziały zaopatrywanie go we wszystko, czego on potrzebował. Lend-Lease — to program kredytowania sojuszników w drodze zapewniania dostaw broni, sprzętu, żywności, surowców i materiałów. Jednak na praktyce, pomoc na większą skalę zaczęła napływać dopiero w 1943 roku, po dokonaniu zasadniczego zwrotu na Froncie Wschodnim. Większa część ładunków dostarczana była do Związku Radzieckiego przez konwoje arktyczne. Droga statków alianckich do Archangielska i Murmańska przebiegała dokoła okupowanej przez nazistów Norwegii i była szczególnie niebezpieczna ze względu na stacjonowanie tam lotnictwa niemieckiego, a także floty nawodnej i podwodnej. Dostawy w ramach lend leasu miały ważne znaczenie dla odniesienia zwycięstwa, ale przesadą byłaby ocena materialnego wkładu Stanów Zjednoczonych jako czynnika o znaczeniu decydującym, co często można usłyszeć ze strony USA.

Wielka Brytania — jeszcze jeden wielki członek koalicji antyhitlerowskiej — w czasie wojny zajmowała stanowisko dwuznaczne. Premier Winston Churchill zdawał sobie sprawę z niebezpieczeństwa, jakim jest nazizm, ale jednocześnie był wrogiem Związku Radzieckiego, widząc w nim zagrożenie rozpowszechniania komunizmu. Nie śpieszył się z otwarciem drugiego frontu, uważając, że w charakterze wsparcia wystarczający jest Lend-Lease.

Od chwili upadku Francji Wielka Brytania znalazła się faktycznie sam na sam z Niemcami hitlerowskimi, które ciągle bombardowały dzielnice mieszkaniowe angielskich miast. Udało się jej utrzymać się do chwili zaatakowania Związku Radzieckiego przez Hitlera. Nie przypadkowo początek Wielkiej Wojny Ojczyźnianej Churchill nazwał „gwiezdną chwilą" dla imperium brytyjskiego, gdyż osłabło zagrożenie ze strony Niemców. Wskutek swych ambicji politycznych Anglicy maksymalnie odsunęli się od udziału w działaniach zbrojnych, nawet porzucili na pastwę losu swych przyjaciół, — uważa historyk Wadim Truchaczow.

Rola Anglików była niejednoznaczna. W Anglii do pewnego czasu silne były pozycje partii proniemieckiej. Wystarczy przypomnieć tak zwaną Dziwną Wojnę z przełomu lat 1939-1940, gdy Anglicy, mówiąc z grubsza, porzucili na pastwę losu Polskę i odsunęli się po prostu od udziału w wojnie. Natomiast rozpoczęli działania zbrojne dopiero w tej chwili, gdy Hitler zaczął poważniej zastanawiać się nad lądowaniem desantu w Brytanii."- powiedział Wadim Truchaczow.

Rola jeszcze jednego mocarstwa — Francji — w składzie koalicji antyhitlerowskiej była mało raczej znacząca. Niemcy szybko zajęli połowę terytorium kraju i wzięli do niewoli większą część wojskowych francuskich. 22 czerwca 1940 roku kraj podpisał drugi rozejm w Compiegne, co oznaczało jego faktyczną kapitulację.

Zrządzeniem losu kilka lat po tym lądowanie aliantów miało miejsce właśnie we francuskiej Normandii. Operacja Overlord, przedsięwzięta latem 1944 roku, uwieńczyła się wyzwoleniem Francuzów spod okupacji Niemiec faszystowskich i ostatecznie zmieniła korelację sił na teatrze działań zbrojnych, — przypomina historyk Siergiej Buranok:

Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
© Zdjęcie : Ariadna Rokossowska
„W 1944 roku, gdy Związek Radziecki już prowadził natarcie na Białorusi, doszło do utworzenia drugiego frontu. To wydarzenie miało ważne znaczenie zarówno z militarnego punktu widzenia, jak też politycznego. Nie należy pomniejszać jego wagi, gdyż Niemcy zmuszone zostały do walki na dwa fronty, co, niewątpliwie, przybliżyło zakończenie drugiej wojny światowej."- podkreślił Siergiej Buranok.

Bez wątpienia utworzenie koalicji antyhitlerowskiej umożliwiło skonsolidowanie sił w czasie drugiej wojny światowej. Poza wszelką wątpliwością, wkład Związku Radzieckiego w zwycięstwo miał znaczenie decydujące. Jednak, składając należny hołd sprawiedliwości historycznej, nie wolno też nie doceniać roli naszych sojuszników we wspólnej walce o wyzwolenie świata spod jarzma faszyzmu.

Szczególną rolę w walce krajów koalicji antyhitlerowskiej przeciwko faszyzmowi odegrała Polska. Do tego tematu jeszcze nawiążemy w jednej z naszych audycji.

Zobacz również:

Gdańsk: polskie wojny o wojnę
Tagi:
koalicja antyhitlerowska, ZSRR, Wielka Brytania, USA, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz