18:26 21 Listopad 2019
À propos

„Muzealny tinder": po co artystka zapraszała mężczyzn na randki do muzeów?

À propos
Krótki link
0 40
Subskrybuj nas na

Zarejestrować się na popularnym serwisie dla samotnych i zaprosić mężczyznę na randkę... do muzeum. Co Państwo na to?

Muzeum Morskie w Kaliningradzie
© Zdjęcie : Zofia Bąbczyńska-Jelonek
Moskiewska artystka Ilmira Bołotian w ciągu roku prowadziła niezwykły eksperyment, którego rezultatem stała się jej wystawa pt. „Randka w muzeum". Swoimi wrażeniami Ilmira podzieliła się ze Sputnikiem. Artystka powiedziała nam, że kierowała nią ciekawość ludzi i świata. Największa intryga polegała na tym, że mężczyźni nie wiedzieli, że są mimowolnymi uczestnikami eksperymentu.

Marfińka autorstwa Siergieja Konionkowa
© Sputnik . Michaił Ozerski
Marfińka autorstwa Siergieja Konionkowa

— Wcześniej nigdy nie korzystałam z takich portali. Zaczęłam być ciekawa, co to za rodzaj kontaktu, jacy ludzie się tam rejestrują. Przeważnie pisali mężczyźni mniej więcej w moim wieku — 35 lat. W swojej ankiecie zamieściłam znany wszystkim cytat z wiersza dla dzieci Siergieja Michałkowa „Zaprowadzę cię do muzeum", który służył jako oryginalny „wabik". Przez cały rok aktywnie rozmawiałam na czacie niekiedy z 20 mężczyznami jednocześnie. Potem miałam wiele spotkań. Ostatecznie wybrałam 12 historii dla wystawy w moskiewskiej galerii „Fragment", która jest „dzieckiem" tego eksperymentu — opowiada artystka.

Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
© Zdjęcie : Ariadna Rokossowska
Był to raczej ironiczny projekt, kiedy kobieta pociągająca mężczyzn, próbowała „zwabić" ich na wystawy. W czasie tych artystycznych randek razem z Ilmirą pracowała dokumentalistka, Mariana Karyszewa. Robiła zdjęcia z ukrycia, a zaproszonych mężczyzn fotografowała tylko od tyłu. Tak, więc, na zdjęciach zaprezentowanych na wystawie nie widać ich twarzy.

Najmłodszy z nich miał około 20 lat i pochodził z Tadżykistanu. Była to trudna randka, ponieważ okazał się najbardziej dociekliwym uczestnikiem eksperymentu, zadawał dużo pytań i rzeczywiście próbował zrozumieć sztukę. Był również mężczyzna, który wspaniale znał się na współczesnej muzyce klasycznej i opowiedział bardzo dużo ciekawych rzeczy. Na miejsce spotkania wybrał filię Galerii Tretiakowskiej na Krymskim Wale, gdzie zazwyczaj odbywają się wystawy współczesnych artystów.

Piewszy sezonowy quest, poświęcony botanice i ornitologii, odbędzie się 21 maja o 12.00. Nazywa się „Środowisko życia. Ptasi przestrach albo w poszukiwaniu feniksa”.
© Sputnik . Maksim Blinov
Oprócz tego niektórzy mężczyźni w rozmowach na czacie negatywnie reagowali na sztukę. Czasami wyrażali swoją niechęć kulturalnie, a niekiedy w bardzo wulgarnej formie. Oczywiście, sztuka współczesna jest trudna i może odstraszać ludzi.

Aby ją zrozumieć, trzeba czytać książki, umieć obserwować i wyciągać wnioski. Jak pokazuje praktyka, jeśli zaczniemy opowiadać dzieciom o sztuce jeszcze w czasie nauki w szkole, to później z łatwością rozumieją sens najtrudniejszych projektów: sztuka współczesna nie powstała z próżni, jest związana z całą poprzednią historią sztuki.

Rosja oczami obcokrajowców
© Sputnik . Siergiej Jolkin
Na wystawie w galerii „Fragment" zaprezentowano również obrazy Ilmiry Bołotian. Na jednym z nich mężczyzna, kobieta i dziecko trzymają się za ręce. Praca została wykończona w „muzealnym" stylu i oprawiona w złotą ramę. Najwyraźniej jest to idealna wizja tego, po co ludzie chodzą w ogóle na randki. Przecież tak czy inaczej wszyscy mają nadzieję, że spotkają swoją idealną miłość.

— Niektórzy mogą mieć zastrzeżenia do etyczności mojego projektu — jestem gotowa odpowiedzieć na pytania" — podkreśliła artystka.  — Zapewniam jednak, że ani jeden mężczyzna nie żałował, że przyszedł na randkę do muzeum. A czy będą oni dalej interesować się sztuką? To zależy tylko i wyłącznie od nich samych.

Tagi:
muzeum, sztuka, Rosja, Moskwa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz