10:17 16 Grudzień 2017
Warszawa+ 1°C
Moskwa+ 2°C
Na żywo
    À propos

    Tirem przez świat

    À propos
    Krótki link
    0 30

    Z Moskwy do Magadanu w półtorej godziny? Nic trudnego!

    I nie jest to kolejna wiadomość fantastyczno- naukowa, a nowy, niezwykły format teatralny. Nie wyjeżdzając z moskiewskiej strefy przemysłowej „Kapotnia" widz trafia do miejsc, w których nie znalazłby się raczej w prawdziwym życiu. Wirtualny spektakl Cargo Moscow imituje 22-dniową trasę ciężarówki po najpiękniejszych, bezludnych i trudnodostępnych zakątkach kraju — Syberii i Dalekim Wschodzie. Jednak najważniejsze są wcale nie widoki, a historie, które opowiadają po drodze prawdziwi tirowcy.

    Postać kierowcy ciężarówki tradycyjnie kojarzy się z surową romantyką bezkresnych rosyjskich przestrzeni. W powszechnej opinii ci ludzie mało mówią, jeszcze mniej śpią i spędzają całe życie za kółkiem. Organizator projektu Cargo Mocow Fiodor Jeliutin postanowił obalić stereotypy i dać kierowcom tirów możliwość opowiedzenia i pokazania pasażerom prawdy o tym zawodzie. Spektakl-przygoda, jak określili go autorzy, odbywa się w naczepie tira. Jedna strona ciężarówki jest całkowicie przezroczysta dla tych, którzy są wewnątrz i niewidzialna dla tych, którzy znajdują się na zewnątrz.

    W naczepie zamontowano trzy rzędy wygodnych siedzeń dla 50 widzów. Przy wejściu pasażerowie dostają wodę i proszeni są o  zapięcie pasów. Warunki dla „ładunku", którym od tej pory staje się widz, powinny być nie gorsze niż w kabinie, skąd prowadzona jest bezpośrednia transmisja do naczepy. Ekrany ustawione są na wyciągnięcie ręki widzów. Czasem zasłony podnoszą się, otwierając widok na ulicę, gdzie również rozgrywa się wyreżyserowana akcja.

    Jednak żadnego aktorstwa w rozmowach tirowców nie ma, są one całkowicie autentyczne. Od ich pierwszych słów — „Witamy na Kołymie. Szczęśliwego przewozu" staje się jasne, że  nie są to zawodowi aktorzy, a zwykli ludzie. Jednak brak przygotowania aktorskiego w żaden sposób nie przeszkadza Romanowi i Andriejowi, by przez półtorej godziny koncentrować uwagę widzów, rozśmieszac ich, smucić i zadziwiać. Mężczyźni  żartują między sobą, komentują przejeżdzające obok samochody, dzielą się historiami, związanymi z zawodem tirowca,  ochoczo opowiadają  o rodzinie i pokazują swoje prywatne zdjecia.

    „Nie praca a romantyka" — śmieje się kierowca tira.

    „Jesteśmy narodem z pozoru groźnym, ale sentymentalnym" — dodaje jego zmiennik. Bohaterowie patrzą w przyszłość równie optymistycznie, chociaż po powrocie z trzytygodniowej trasy mają czasem tylko godzinę odpoczynku przed nowym pilnym kursem. „Na pewno wszystko będzie dobrze" —  zapewniają sie nawzajem,  podjeżdzając do Moskwy.

    Tymczasem już za kilka lat kierowców tirów mogą zastąpić roboty. W 2018 roku w Rosji mają się pojawić specjalne pasy dla bezzałogowych ciężarowek. Oznacza to, że zawód tirowca przestanie być potrzebny. Ale Roman i Andriej nie muszą  się tym jakoś szczególnie martwić — z pewnością znajdą pracę w teatrze.

    Zobacz również:

    ŚWIATOWY DZIEŃ TEATRU: „nowy dramat" nie tylko „tu i teraz"
    „Rosja to kraj teatru”
    Tagi:
    Cargo Moscow, teatr, Fiodor Jeliutin, Magadan, Rosja, Moskwa
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz