21:39 14 Grudzień 2017
Warszawa+ 3°C
Moskwa+ 1°C
Na żywo
    À propos

    Tajemnice „błękitnego lodu"

    À propos
    Krótki link
    0 10

    Ostatni okres lodowcowy w historii Ziemi, zdaniem geologów, rozpoczął się w przybliżeniu 2 miliony sześćset tysięcy lat temu i trwa do dziś.

    Główną jego cechą jest to, że wielkość powierzchni oblodzenia i temperatura powierzchni Ziemi w ciągu całego tego odstępu czasu nie były wskaźnikami stałymi — lodowce nacierały i cofały się co 40 i 100 tysięcy lat. A towarzyszyło temu kolejno ochłodzenie i ocieplenie klimatu. Jednakże odkrycia, dokonane w trakcie najnowszych badań czapy lodowej Antarktydy pozwalają rzucić całkiem nowe spojrzenie na procesy klimatyczne pradawnych epok.

    Niedawno uczeni odkryli w górach w środkowej części Antarktydy pradawne zasoby lodu mające dwa miliony siedemset tysięcy lat. Ich badanie wykazały, że współczesne wizje początku okresu lodowcowego mogą być w zasadzie niezgodne z rzeczywistością.

    Według badaczy, po przyjrzeniu się bliżej tak zwanym warstwom „błękitnego lodu", który geolodzy zazwyczaj lekceważą ze względu na to, że wewnątrz nich nie sposób wyodrębnić poszczególnych warstw rocznych, okazało się, że w takich zasobach często zachowują się warstwy osad glacjalnych, które kształtowały się jeszcze przed początkiem okresu lodowcowego. Są to rekordowo stare zasoby lodu — przed tym uczonym udawało się znajdywać na terenach antarktycznych warstwy lodu, które ukształtowały się blisko milion lat temu, czyli o jeden milion siedemset tysięcy lat młodsze od niedawnego znaleziska.

    Wewnątrz tych osad lodowych, jak wyjaśniają uczeni, znajdują się mikroskopijne pęcherzyki powietrza — zbadanie jego składu pozwoli na uświadomienie sobie już w najbliższym czasie tego, jaki klimat panował na ziemi przed początkiem oblodzenia i jakie ilości dwutlenku węgla i innych gazów cieplarnianych zawierała ówczesna atmosfera.

    Bentleye na zamarzniętym Bajkale
    © Zdjęcie: Bentley Motors press service
    Wstępne badania warstw lodu już zaowocowały w ciekawe wyniki: otóż, według geologów, zawartość dwutlenku węgla w pęcherzykach powietrza w tych zasobach lodów okazała się niespodziewanie mała — o wiele mniejsza, iż wskazuje na to skład chemiczny i izotopowy muszli mięczaków, wydobytych z morskich skał osadowych z tegoż okresu.

    Jeśli dane zostaną potwierdzone, oznaczać to będzie, że muszle mięczaków i inne tego rodzaju klimatyczne „kroniki", stosowane obecnie przez paleoklimatologów do badań warunków na Ziemi w bardzo odległej przeszłości, mogą okazać się zasadniczo błędne. W najbliższym czasie uczeni planują sprawdzenie słuszności swych wniosków, w drodze badań innych warstw pradawnych lodowców, które wyszły na powierzchnię Antarktydy w wyniku spełzania lodowców z górskich zboczy.

     

    Zobacz również:

    Błękit i lód: jezioro Onega
    W Odessie ukraińskie okręty wmarzły w lód
    Krym wyszedł na lód
    Rosyjskie kino na Sputniku: Królowa śnieżka 3. Ogień i lód
    Po raz pierwszy od 100 tys. lat z Arktyki może zniknąć lód
    Tagi:
    geografia, lód, Antarktyda
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz