14:53 21 Styczeń 2020

Zagadka rubinowej czekolady: przełom w cukiernictwie czy zwykły chwyt marketingowy?

À propos
Krótki link
0 91
Subskrybuj nas na

Czekolada o różowej barwie jest od dawna znana rosyjskim miłośnikom słodyczy. Duże firmy cukiernicze produkują ją z białej czekolady, którą barwią suszonymi owocami.

„Ciemna czekolada ma gorzki smak, czuć w niej aromat kakao. Biała czekolada jest dość słodka, przypomina mleko. A rubinowa — to coś zupełnie wyjątkowego — w jej kwaskowatym posmaku można wyczuć sok owoców…".

Czekolada o różowej barwie jest od dawna znana rosyjskim miłośnikom słodyczy. Duże firmy cukiernicze produkują ją z białej czekolady, którą barwią suszonymi owocami.

Ze swojej oryginalnej receptury słynie na przykład moskiewska fabryka cukiernicza „Rosyjska czekolada", która produkuje jedyne w Rosji tabliczki o różowej barwie. Do białej porowatej czekolady dodaje się jogurt naturalny i aromatyczne truskawki i w ten sposób powstaje  naturalny shake z owoców, jogurtu i kakao. Miłym bonusem dla wielbicieli tego smakołyku jest duża zawartość witamin.

Królestwo belgijskiej czekolady
© REUTERS / Yves Herman
Jednak technologia wciąż się rozwija! Szwajcarska firma Barry Callebaut ogłosiła niedawno, że stworzyła całkowicie nowy rodzaj czekolady rubinowej, wykorzystując  do tego tylko nasiona kakaowca. Cały sekret tkwi w unikalnym gatunku kakao o owocowym smaku. Do produkcji słodkości na jego bazie nie wykorzystuje  się ani sztucznych barwników, ani aromatów. Oczywiście gatunek ziaren kakaowca i technologię produkcji swojej czekolady szwajcarscy cukiernicy trzymają w ścisłej tajemnicy.

Jednak rosyjscy specjaliści,  zarówno cukiernicy, jak i biolodzy, mają wątpliwości co do tego, że rubinowa czekolada jest produkowana bez użycia sztucznych barwników. Według doktor nauk technicznych, kierownik laboratorium wyrobów czekoladowych Larysy Rysewoj, ta „nowość" to zwyczajny chwyt marketingowy.

„Całe życie pracowałam z czekoladą, jeździłam na najróżniejsze plantacje nasion kakaowca i nigdy nie widziałam ani czerwonych, ani purpurowych czy też różowych ziaren. A technologie produkcji rozwijają się przecież z każdym rokiem, dlatego myślę, że różowa czekolada to efekt użycia sztucznych barwników i aromatów.

Nasiona kakaowca nabierają swojego „czekoladowego" smaku i aromatu dopiero podczas prażenia, przy czym ziarna powinny być całkiem dojrzałe. A prażenie nadaje im brązowej barwy, której odcienie moga być różne, jednak naturalny proszek kakaowy nie może być czerwony czy też różowy.

A przy użyciu dodatków można taki uzyskać, jednak czy będzie to naturalna czekolada?" —zastanawia się ekspert.

Pracownik naukowy i kurator kolekcji roślin tropikalnych Ogrodu Botanicznego Moskiewskiego Uniwersytetu Państwowego „Ogród Aptekarski" Witalij Alionkin uważa, że z drzew mogą być zbierane niedojrzałe nasiona lub technolodzy dokonują pewnych zmian w procesie ich dalszej obróbki, aby uzyskać różową barwę.

Rzeczywiście prażenie ziaren kakaowca to bardzo ważny etap, od którego zależy smak, zapach i jakość przyszłej czekolady. Zwykle ziarna są nagrzewane  do temperatury 130-150 stopni Celsjusza. Prażenie nie może być procesem standardowym, ponieważ rozmiar ziaren, zawartość wilgoci i stopień dojrzałości się różnią. Po obróbce termicznej ziarna tracą część wilgoci i nabierają charakterystycznego brązowego koloru.

Jednak podczas procesu prażenia ziaren można przecież coś dodać — na przykład alkalię, która zmieni kolor ziaren kakaowca. Z reguły odcień waha się od jasnego do ciemnego brązu, ale przecież można pobawić się w chemika i uzyskać różową barwę.

Tymczasem szwajcarscy technolodzy w dalszym ciągu przekonują, że odkryli nowy gatunek czekolady. Czy jest to przełomowe odkrycie czy też zwykły chwyt marketingowy, czas dopiero pokaże.

 

 

Zobacz również:

Jakie niebezpieczeństwa skrywa kuchnia Inków?
Kuchnia. Ostatnie starcie
„Wall Street Journal”: putinowskie embargo zmienia rosyjską kuchnię
Tagi:
czekolada, słodycze, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz