17:44 15 Listopad 2018
Na żywo
    À propos

    Więcej koloru!

    À propos
    Krótki link
    0 20

    A teraz porozmawiamy o sztuce. Prace klasyków współczesnego pop-artu – Andy’ego Warhola, Damiena Hirsta, Roya Lichtensteina, Alexa Katza i Patricka Nagela można zobaczyć na wystawie w centrum kulturalno-wystawowym „Granatnyj Dwor” w Moskwie.

    Pop-art  to ostatni „wielki styl" we współczesnej historii sztuki. Artyści tego nurtu nie stawiali sobie za cel tworzenia realistycznych figur, oddających dokładnie oryginał. Pop-art zakłada umowne przedstawienie postaci ludzkich czy pejzaży. To absolutnie nowe spojrzenie na świat, które różni się kardynalnie od tego, co było wcześniej. To, co wyróżnia ten styl to prostota, intensywne barwy, pozytywne emocje i nastrój.

    Dla pop-artu charakterystyczne są też wielonakładowe grafiki, dlatego zamiast tradycyjnych obrazów na wystawie znalazły się postery i plakaty. Nie wszystkie egzemplarze zostały podpisane własnoręcznie, ale takie również się tu znalazły. Nie jest tajemnicą, że podpisane prace Warhola czy Wasselmanna kosztują dziesiątki, a nawet setki tysięcy dolarów.

    Portret legendarnej Marilyn Monroe, ikony piękna i stylu lat. 50 i 60. to jedna z najsłynniejszych prac Andy'ego Warhola. Seria dziesięciu sitodruków pochodzi z 1967 roku — na wystawie znalazły się cztery prace z tego portfolio, a także nie mniej słynne „Kwiaty" i „Beethoven".

    Patrick Nagel jest artystą, którego styl nie wpisuje się w żadne konkretne ramy. To rysownik z nieprawdopodobnym wyczuciem koloru i linii. Co ciekawe stał się popularny dzięki wieloletniej współpracy z magazynem Playboy. Jego dzieł nie da się jednak nazwać wulgarnymi, są one przesycone subtelnym i wyrafinowanym erotyzmem.

    Jeszcze jednym przedstawicielem  pop-artu, którego inspiruje postać kobiety jest Tom Wasselmann. To do niego w pełnej mierze odnoszą się słowa „błyskotliwy", „młody", „seksowny". Wasselmann jak nikt inny  potrafi oddać w swych pracach triumf młodości i nieograniczonej wolności.

    Na wystawie pokazano także obrazy współczesnego artysty Damiena Hirsta — jest to bez wątpienia najbardziej rozpoznawalny i popularny autor z całej generacji „młodych artystów brytyjskich" lat 90. To właśnie oni zmielili sceptyczne nastawienie do pop-artu. Przedstawiając swoją wizję sztuki, inną od klasycznej, przybliżyli ją zwykłym zjadaczom chleba, chociaż sięgali głównie po uproszczone figury i obrazy. Dzięki nim zrozumienie sztuki stało się łatwiejsze. Właśnie dlatego pop-art nie traci na aktualności po dziś dzień.

    Można się o tym przekonać na własne oczy, odwiedzając wystawę w galerii „Granatnyj Dwor", która potrwa do 20 sierpnia.

    Zobacz również:

    Sztuka jubilerska epoki kamienia
    Obrazy na mlecznej piance: Barista z Korei Południowej zamienia kawę w dzieło sztuki
    Sztuka tworzona na... czaszkach
    Tagi:
    wystawa, Moskwa, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz