01:24 14 Grudzień 2018
Na żywo
    À propos

    Serialomania - nowe niebezpieczeństwo XXI wieku

    À propos
    Krótki link
    371

    Wielogodzinne maratony serialowe to dla wielu ludzi sposób na odpoczynek po ciężkim tygodniu lub dniu w pracy. Zamykamy się w pokoju, bierzemy ze sobą kota czy przyjaciół, zamawiamy jedzenie i oglądamy jeden sezon za drugim. Biorąc pod uwagę to, jak wiele ciekawych seriali można znaleźć w internecie, taki maraton może trwać dni, a nawet tygodnie.

    Przytrafiło się to 26-letniemu mieszkańcowi Indii, którego życie całkowicie pochłonęły seriale. Zwolniono go z pracy, przestał w ogóle wychodzić na dwór i nie robił nic oprócz oglądania ulubionych tasiemców. W rezultacie mężczyzna trafił do kliniki leczenia uzależnień.

    Ten przypadek może się wydawać nieprawdopodobny, jednak zgodnie z danymi statystycznymi Netflixa jest to już tendencja, a nie pojedyńczy epizod. Na przykład jeden z użytkowników serwisu codziennie, przez cały rok oglądał „Piratów z Karaibów", a inny przez 357 dni nie wyłączał popularnej kreskówki. Średnio użytkownicy oglądają 60 filmów rocznie — to 140 milionów godzin dziennie na wszystkich. Tylko 59% robi przerwy między seansami.

    Inne badanie Netflixa zadziwia jeszcze bardziej: 67% użytkowników ogląda seriale w miejscach publicznych, 37% w pracy, a 12%… w toaletach.

    „Współczesne technologie pozwalają to robić wszędzie" — mówi amerykański psycholog kliniczny Lawrence Rubin dodając, że „obecnie można bardzo łatwo wpaść w nałóg, gdyż chęć pochłonięcia kilku odcinków można zrealizować natychmiast».

    Serialomania nosi wszelkie cechy uzależnienia. Nieprzerwany seans filmowy symuluje te same obszary mózgu, co seks, alkohol, czy gry. A przecież Netlix umożliwia oglądanie seriali na raz, całymi sezonami.

    „To forma uzależnienia. Wpadają w nie ludzie, którzy nie lubią czekać i wolą momentalnie zaspokajać swoje potrzeby, nie mają zainteresowań i poważnych obowiązków. Tę pustkę wypełniają właśnie seriale" — tłumaczy Lawrence Rubin.

    Serialomania przypomina uzależnienie od gier: patalogiczne pogrążanie się w nałóg grozi izolacją i utratą więzi społecznych. Seriale można też porównać do narkotyków: ciężko nam sobie wyobrazić, że przez noc można obejrzeć cały sezon, ale dla serialomanów każdy odcinek jest jak nowa działka.

    „Uważam, że seriale telewizyjne naprawdę wciągają, a serwisy internetowe tylko temu sprzyjają" — podkreśla specjalista. Lekarz obawia się, że takie przypadki mogą być coraz częstsze i pacjentów z podobnymi problemami będzie o wiele więcej.

    Zobacz również:

    Filmowi superbohaterowie bardziej niebezpieczni niż złoczyńcy
    9 najbardziej przerażających filmów w historii
    Senyszyn: Film Kler to kwintesencja polskości (wideo)
    Film „Sobibór” kandydatem Rosji do Oscara
    Brytyjskie śledztwo ws. Skripalów to „tani film klasy B”
    Tagi:
    kino, serial
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz