17:52 22 Styczeń 2019
À propos

W moskiewskim ZOO szopy i świstaki zapadły w zimowy sen

À propos
Krótki link
0 60

Nadejście zimy spowodowało obudzenie się w zwierzętach ich naturalnego instynktu - polegającego na zapadaniu w sen zimowy. Przy tym dotyczy to zarówno zwierąt dzikich, jak też utrzymywanych w niewoli. Na czym polega specyfika tego zadziwiającego procesu biologicznego, czym różni się on w przypadku różnych gatunków ssaków?

Przed grudniem w swych barłogach zasnęły spokojnie niedźwiedzie brunatne i himalajskie, a także niektóre inne zwierzęta — w moskiewskim ZOO, w tym także szopy pracze, szopy kynoidalne i świstaki.

W języku naukowym ten złożony stan nazywany jest „hibernacją" — pomaga on zwierzętom w przetrwaniu w niesprzyjających dla nich warunkach zimy. Proces metabolizmu ulega spowolnieniu, mechanizmy adaptacji obniżają temperaturę ciała, spowolnieniu ulega także częstotliwość oddechów i akcja serca. Celem tego jest sprowadzenie do minimum szkód zadawanych przez głód oraz ekstremalnie niskie temperatury.

Na przykład, proces snu zimowego różni się bardzo w przypadku świstaków a szopów. Jeśli świstaki zapadają w anabiozę i znajdują się w tym stanie aż do nadejścia wiosny, to szopy zapadają w tak zwany „zimowy sen", z którego budzą się kilka razy w ciągu zimy. Mogą na krótki odstęp czasu obudzić się, aby posilić się, czy też wyjść na zewnątrz dla sprawdzenia, czy nie stopniał śnieg. Unikalna cecha szopów polega również na tym, że zwierzątka zapadają w sen kolektywnie — kilka z nich śpi razem w jednej norce, przytulonych ciasno do siebie. W ten sposób zachowują ciepło i łatwiej dają sobie radę z mrozami. Szopy, tam samo, jak niedźwiedzie, są bardzo wrażliwe na zmiany temperatur — właśnie od tego zależy, jak głęboko potrafią spać. Wobec tego w Moskwie w stanie drzemki szopy spędzą okres do kwietnia, a z chwilą nadejścia ciepła wrócą do swego rutynowego trybu życia.

Natomiast świstaki śpią twardo, przy tym temperatura ich ciała spada do 8 stopni, a wszystkie procesy metabolizmu w organizmie ulegają zahamowaniu. Zazwyczaj świstaki zapadają w sen z chwilą nadejścia pierwszych zimnych dni, i wychodzą ze snu dopiero, gdy znika śnieg, czyli po 6-ciu miesiącach zdrowego snu! Przed zapadnięciem w tak długi sen ich waga może wynosić aż sześć kilogramów, a w jego trakcie tracą około jednej trzeciej ogólnej masy.

Śpiący mężczyzna z budzikiem
© Fotolia / Ozgur Coskun
Państwo zgodzą się, że wielu z ludzi może jedynie marzyć o tak długim corocznym wypoczynku!

Zobacz również:

Cud genetyki: jednopłciowe ssaki doczekały się potomstwa
Rosyjscy naukowcy odkryli nowy gatunek dawnych ssaków
Wycieranie kurzu może być niebezpieczne dla zdrowia
Jak jeansy wpływają na męskie zdrowie
Tagi:
hibernacja, zwierzęta, ogród zoologiczny, Rosja, Moskwa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz