23:31 09 Grudzień 2018
Na żywo
    Myśli na głos

    Nowe pokolenie sportowców udowodniło, że w Rosji nie ma dopingu

    Myśli na głos
    Krótki link
    0 41

    Szef MKOl Thomas Bach w wywiadzie dla New York Times poinformował o przygotowywanych sankcjach przeciwko Rosji z powodu Igrzysk Olimpijskich 2014 roku.

    Natomiast wcześniej oświadczył, że komisje MKOl zakończą dochodzenie w sprawie Rosji przed zimowymi Igrzyskami Olimpijskimi w Korei Południowej w lutym 2018 roku.

    Z kolei prezydent Komitetu Olimpijskiego Rosji Aleksander Żukow wyraził nadzieję na to, że Rosjanie będą mogli wziąć udział w igrzyskach 2018 roku. Jednak najnowsze oświadczenie szefa MKOl budzi wątpliwości co do tego.

    Sputnik zwrócił się o skomentowanie oświadczenia Thomasa Bacha do przewodniczącego komitetu Dumy Państwowej Federacji Rosyjskiej do spraw kultury fizycznej, sportu, turystyki i spraw młodzieży Michaiła Dektiariowa.

    Polityk podkreślił, że Komitet Olimpijski Rosji sam czeka na ukaranie tych sportowców, których złapano na stosowaniu dopingu. Jednak kolektywna odpowiedzialność całego kraju jest nie do zaakceptowania.

    W zasadzie, nie zauważyłem, aby szef MKOl powiedział coś, co zapowiadałoby kolektywne sankcje. Wystąpił w sposób dość dyplomatyczny, w nurcie ogólnej retoryki antyrosyjskiej, charakterystycznej dla Zachodu. My wykonaliśmy swoją pracę w pełnym zakresie w tej dziedzinie. Wypracowano krajowy plan antydopingowy. Zatwierdzono poprawki do licznych ustaw. Liczba pozytywnych prób na doping znacznie zmalała i obecnie jest prawie zerowa. Przy tym, należy zaznaczyć, że naszych sportowców kontrolują cieszący się dużym szacunkiem i autorytetem brytyjscy oficerowie dopingowi. Nie wykrywają oni żadnych pozytywnych wyników u naszych sportowców. Jeśli mówimy o Soczi-2014, to niektórzy sportowcy już zostali ukarani — powiedział polityk.

    Thomas Bach jest poważnym urzędnikiem międzynarodowym, zakładam, więc, że nie pozwoli on na podejmowanie jakichkolwiek decyzji, łamiących zasady olimpijskie, kolidujących z kartą olimpijską. Problemy z dopingiem istnieją w każdym kraju świata. W Rosji one też są, jednak nie na taką skalę, jaką nam się imputuje.  W żaden sposób nie można tego uznać za państwowy program stosowania dopingu. Nowe pokolenia sportowców i trenerów podczas Uniwersjady w Ałma Acie udowodniły, że w Rosji nie ma dopingu, że można i trzeba odnosić zwycięstwa z zachowaniem tradycji sportu i z troską o swój honor — oświadczył Diektiariow.

    Zobacz również:

    WADA: W Rosji nie było państwowego systemu dopingu
    Jak nie doping, to Maslenica - za co Rosję mogą pozbawić prawa do udziału w igrzyskach?
    Fancy Bears o dopingowej epilepsji w amerykańskim sporcie
    „Nigdy nie zaprzeczaliśmy, że w Rosji istnieje problem dopingu"
    Tagi:
    olimpiada, doping, sport, MKOl, WADA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz