23:47 09 Grudzień 2018
Na żywo
    Myśli na głos

    Misja pokojowa na Donbasie: Departament Stanu stoi po stronie Kijowa

    Myśli na głos
    Krótki link
    10417

    Amerykanie domagają się rozmieszczenia sił pokojowych na rosyjsko-ukraińskiej granicy.

    Według słów rzeczniczki Departamentu Stanu USA Heather Nauert siły pokojowe na wschodzie Ukrainy powinny mieć szeroki mandat, m.in. należy je rozmieścić na rosyjsko-ukraińskiej granicy. Jak dodała, Waszyngton rozważa taką możliwość jako środek ochrony ukraińskich obywateli.

    Na początku września Władimir Putin powiedział, że popiera ideę wysłania sił pokojowych na Ukrainę, ale podkreślił, że nigdzie, oprócz linii podziału, żołnierze sił pokojowych nie powinni przebywać. Moskwa zawarła wszystkie propozycje w projekcie rezolucji i przedłożyła go Radzie Bezpieczeństwa ONZ.

    Z kolei prezydent Ukrainy Petro Poroszenko oświadczył, że siły pokojowe powinny stacjonować zarówno na terytorium Donbasu, jak i na rosyjsko-ukraińskiej granicy.
    W wywiadzie dla radia Sputnik Przewodniczący Międzynarodowej Rady Rodaków Rosyjskich Wadim Kolesniczenko podkreślił, że w danym przypadku szeroki mandat Błękitnych Hełmów budzi wiele wątpliwości.

    „Departament Stanu oczywiście stoi po stronie Ukrainy. Jednak w kwestii wprowadzenia misji pokojowej powinna zostać uwzględniona opinia również drugiej strony konfliktu, czyli Donbasu. Oprócz tego, niezależnie od tego, w jakiej formie zostaną wprowadzone siły pokojowe, będą się kierować realizacją porozumień mińskich.
    A ten problem nie jest rozwiązywany przez obecne władze Ukrainy. Departament Stanu proponuje wydzielenie enklawy, czyniąc ją niedostępną dla wspierania przez Rosję. Jednak my pamiętamy „sukcesy” misji pokojowych ONZ, kiedy na oczach Błękitnych Hełmów zabijano ludzi – pamiętamy Jugosławię, pamiętamy kraje Afryki. Nie jest to taka prosta misja, jakbyśmy tego chcieli. Dlatego kwestia „szerokiego mandatu” jest bardzo niepokojąca. Myślę, że temat misji pokojowej będzie omawiany jeszcze bardzo długo, zacznie się ciężka, długa wojna dyplomatyczna. W danym przypadku ogromne znaczenie ma kwestia mandatu i czas jego obowiązywania” – powiedział Wadim Kolesniczenko.

    Sytuacja w DRL
    © Sputnik . Natalia Seliverstova
    Do wiadomości publicznej dotarło, że Ługańska Republika Ludowa, która w trybie jednostronnym proklamowała swoją niepodległość, nie widzi żadnego sensu w rozmieszczeniu sił pokojowych ONZ na granicy między Ukrainą a Rosją — oświadczył pełnomocnik republiki na negocjacjach w sprawie Donbasu w Mińsku Władysław Dejnego, pełniący obowiązki ministra spraw zagranicznych Ługańskiej Republiki Ludowej.

    W wywiadzie dla radia Sputnik stanowisko Ługańskiej Republiki Ludowej przedstawił pełnomocny przedstawiciel republiki w politycznej podgrupie w Mińsku Rodion Mirosznik. Według niego, oczywistym celem, do jakiego zmierza Kijów, jest całkowita blokada republik Donbasu, i właśnie dla osiągnięcia tego celu władze ukraińskie liczą na rozmieszczenie sił pokojowych na granicy z Rosją.

    „Obecnie Ukraina na wszelkie możliwe sposoby stara się osiągnąć swój cel. Chodzi jej o „zamknięcie” koła blokady republik. Żadne działania zbrojne na granicy rosyjsko-ukraińskiej nie są prowadzone, nie ma tam żadnych sił do podziału i nie ma żadnej konieczności uprawiania działań, mających zapewniać bezpieczeństwo. Dokładnie odwrotny charakter ma sytuacja na linii podziału sił, gdzie ciągle łamane są warunki rozejmu. Dlatego tam, naszym zdaniem, możliwe jest wykorzystanie ochrony z ramienia ONZ w celu prowadzenia monitoringu międzynarodowego. Międzynarodowi obserwatorzy z ramienia OBWE mają zapewnić na pełną skalę szczegółowy monitoring i udzielić nareszcie odpowiedzi na pytanie — która ze stron łamie warunki rozejmu, ustalone w Mińsku. Dlatego nie sprzeciwiamy się obecności takiej misji w sprawie zapewnienia bezpieczeństwa, jednakże musi ona działać w ramach mandatu specjalnej misji do spraw monitoringu OBWE na Ukrainie”, — powiedział Rodion Mirosznik.

    Zobacz również:

    Niemcy i Francja mają przepis na Donbas
    „Donbas nie wróci pod kontrolę Kijowa"
    Ukraina ściąga sprzęt wojskowy w kierunku Donbasu
    Tagi:
    misja pokojowa, ONZ, ŁRL, DRL, Donbas, USA, Rosja, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz