09:28 15 Sierpień 2018
Na żywo
    Myśli na głos

    „NATO jest nie po to, aby umierać”: o wejściu Ukrainy do NATO

    Myśli na głos
    Krótki link
    0 90

    Na Ukrainie podano „autentyczną" rzekomo przyczynę niemożliwości przystąpienia kraju do NATO.

    Otóż, wytłumaczono to odwołaniem się do nienadążania „pod względem szeregu parametrów cywilnych". Oświadczył to w audycji „NewsOne" były minister obrony Anatolij Gricenko. Jego zdaniem Kijowowi brakuje sprawiedliwej praworządności, normalnych wyborów, przejrzystości finansów budżetowych, przeciwdziałania korupcji i innych aspektów cywilnych.

    Tym nie mniej Gricenko uważa, że kraj już dawno mógłby przystąpić do Przymierza Północnoatlantyckiego, gdyby kwestia przynależności do tej organizacji zależała tylko od armii, która, jego zdaniem, cieszy się szacunkiem w NATO.

    „Gdyby gotowość do przystąpienia była oceniana na podstawie gotowości armii, już od dawna należelibyśmy do tej organizacji. Armia ukraińska jest traktowana z szacunkiem, niezależnie od tego, jakie relacje były z prezydentami. Był złożony okres w okresie sprawowania obowiązków przez Kuczmę, Janukowicza. Jednakże współpraca militarna przebiegała konstruktywnie i w linii wstępującej, jeśli chodzi o interoperacyjność, gotowość do wspólnych działań, wymianę, wspólne ćwiczenia i operacje wojskowe. Ukraina uczestniczyła we wszystkich operacjach wojskowych NATO w Europie, Afryce i Azji"- powiedział były minister.

    Wcześniej prezydent Ukrainy Petro Poroszenko nazwał przystąpienie do NATO i Unii Europejskiej głównym celem strategicznym Kijowa. Jednakże, zgodnie z wynikami sondażu opinii publicznej przeprowadzonego przez grupę socjologiczną „Rejting", koncepcję przynależności do przymierza poparła mniej, niż połowa obywateli Ukrainy.
    Redaktor naczelny periodyku internetowego Politrussia.ru analityk polityczny Rusłan Ostaszko w audycji radia Sputnik wyraził zdanie, że niechęć NATO do przyjęcia Ukrainy w żaden sposób nie jest związana z reformami ukraińskimi. Według niego, wszyscy świetnie zdają sobie sprawę z tego, czego Kijów chce od NATO:

    „Główna przyczyna tego, że Ukraina nie jest przyjmowana do NATO, w żaden sposób nie wiąże się z jej reformami, z jej rozwojem gospodarczym i tak dalej. Wszyscy świetnie zdają sobie sprawę z tego, że jeśli Ukraina przystąpi do NATO, to zmierzając do jednego tylko celu, polegającego na obciążeniu bloku wydatkami na utrzymanie armii ukraińskiej, aby blok walczył i umierał za jej interesy. Nikt z wojskowych natowskich, jednakże, nie chce umierać za niezależność Ukrainy, za skutki Majdanu. NATO w ogóle istnieje wcale nie po to, aby umierać, lecz po to, aby środkami gospodarczymi i politycznymi tłumić reżimy, które nie odpowiadają blokowi" — podkreślił analityk polityczny.

    Gadżety na MŚ 2018 w Rosji
    © Sputnik . Sergey Pyatakov
    Równocześnie wyraża on założenie, że Ukraina w bardziej odległej przyszłości może mimo wszystko przystąpić do Przymierza Północnoatlantyckiego, jednakże pod jednym warunkiem:

    „Ukraina może należeć do NATO w jednym tylko przypadku, jeśli Ukraina będzie mogła płacić za swoją przynależność do NATO. Skończyła się epoka, gdy do NATO zapraszano wszystkich, którzy dawniej byli sojusznikami Związku Radzieckiego, a potem przyjaźnili się z Rosją. Teraz jest to niewystarczające, teraz trzeba płacić. Czy w ogóle jest możliwy ten scenariusz? Czy Ukraina będzie mogła zapłacić za przystąpienie do NATO w ciągu najbliższych 10-15 lat? Jest to absolutnie niemożliwe" — powiedział na zakończenie Rusłan Ostaszko.

    Zobacz również:

    „Sądny dzień". Czym grozi konflikt Rosji i NATO
    Węgry zapewniły, że zablokują pracę komisji Ukraina-NATO
    Wall Street Journal: Głównym problemem wojsk NATO w Europie jest mobilność
    Times: Rosja zmusza NATO do rozbudowy brytyjskiego kontyngentu
    Niszczyciel NATO przybył do Odessy
    „Rosja przygotowuje się do wielkiej wojny z NATO”
    W MSZ opowiedzieli o skutkach rozmieszczenia sił NATO w pobliżu Rosji
    Ukraina liczy na dostawy broni z krajów NATO
    Czy PESCO stanie się europejską alternatywą dla NATO?
    Tagi:
    obrona, polityka, Unia Europejska, NATO, Europa, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz