22:32 22 Październik 2018
Na żywo
    Poznaj Rosję

    „Życie na 4 takty" biegnące przez 35 tys. kilometrów

    Poznaj Rosję
    Krótki link
    0 40

    Turysta podróżujący motocyklem po Rosji opowiedział o najbardziej zadziwiających zakątkach kraju.

    Turyści na geograficznym biegunie północnym.
    © Sputnik . Vera Kostamo
    Motocyklista z Ulianowska Maksim Senczyło, który trafił do Księgi Rekordów Rosji za swoje długie podróże po kraju, opowiedział mediom, jakie zakątki ojczyzny zadziwiły go najbardziej.

    Sputnik dowiedział się, że Maksim podróżuje po Rosji na motocyklu już od trzech lat. W wyjazdach towarzyszy mu partnerka życiowa Aliona Martynowa — Ukrainka, która przeprowadziła się do Ulianowska. Zimą para pracuje, a kiedy jest ciepło wyjedża do różnych regionów i krajów byłego Związku Radzieckiego.

    Kraj Nadmorski leży na południowo-wschodnich krańcach Rosji, w południowej części Dalekowschodniego Okręgu Federalnego.
    © Sputnik . Vitaliy Ankov
    W ubiegłym roku pokonali wspólnie ponad 35 000 km i trafili dzięki temu do Księgi Rekordów Rosji — była to najdłuższa wycieczka motocyklowa po jednym kraju. Podróżowali przez 170 dni i odwiedzili Czeczenię, Dagestan, Krym, Sankt Petersburg, Murmańsk, Władywostok i Ałtaj. Na pytanie, jakie miejsca zaskoczyły ich najbardziej, Maksim Senczyło wymienia Czeczenię i Dagestan.

    „Ostrzegano mnie: «Maks, lepiej tam nie jechać, tak nie lubią Rosjan». Ale prawie od razu po przyjeździe ten stereotyp okazał się być nieprawdziwy — opowiada motocyklista. Czeczenia i Dagestan, gdzie byliśmy w ubiegłym roku, po prostu poraził nas swoją gościnnością. Ludzie zapraszają i częstują, a  odmowy nie mają najmniejszego sensu".

    Jezioro Szawlińskie
    © Sputnik . Vladimir Vyatkin
    Podróżnicy na zawsze już pokochali Dagestan za jego zadziwiającą przyrodę, niesłychanie piękny  kanion górski, wzdłuż którego płynie „turkusowa rzeka". W Czeczenii, głęboko w górach, za jeziorem Kezenoy-am zwiedzali starożytne miasto, które oszczędził Tamerlan. Zgodnie z legendą miejscowi wojownicy bronili miasta tak zawzięcie, że wielki dowódca zachwycił się ich męstwem i na znak szacunku zbudował tam wieżę, która stoi w mieście po dziś dzień.

    Opowiadając o Krymie Senczyło szczególnie dużo uwagi poświęca miejscom nieturystycznym.  „Jest tam bardzo wiele jezior, a wszystkie te miejsca są dzikie, dlatego  tak bardzo ciekawe. Unikamy tabliczek z nazwami atrakcji turystycznych. Dzikie miejsca wywołują o wiele więcej emocji" — powiedział motocyklista — podróżnik.

    Rajd Katyński
    © Zdjęcie : Rajd Katyński
    I jeszcze jedna ciekawa obserwacja niezwykłej pary: ludzie z regionów za Uralem bardzo różnią się pod względem charakteru od rosyjskich „Europejczyków". „Kiedy przyjeżdzasz za Ural, trafiasz jakby do innego kraju. Można odnieść wrażenie, że jest tutaj  nawet inna mentalność. Ludzie w europejskiej części Rosji są pogrążeni w swoich sprawach i (skupieni przede wszystkim na sobie —red.), a miejscowi — są bardziej otwarci, spontaniczni i serdeczni".

    O wszystkich przygodach niezwykłej pary motocyklistów można poczytać na specjalnym blogu „Życie na 4 takty", na stronie www.life4t.ru/, który prowadzi Maksim. Rosyjski podróżnik szczegółowo opisuje każdą pokonaną trasę i ilustruje ją  fotografiami z wyprawy.

    Zobacz również:

    Lot na motocyklach
    Zamknięcie sezonu motocyklowego we Władywostoku
    „Hells Angels nie przeszkodzą nam przyjaźnić się z Wilkami”
    Tagi:
    Murmańsk, Sankt-Petersburg, Czeczenia, Ałtaj, Władywostok, Dagestan, Krym, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz