14:34 19 Luty 2018
Warszawa+ 2°C
Moskwa-3°C
Na żywo
    Poznaj Rosję

    Niezwykłe jakuckie filmy

    Poznaj Rosję
    Krótki link
    0 20

    Jakucki dramat cieszy się uznaniem na międzynarodowych festiwalach filmowych.

    Kiedy ludzie słyszą słowo „Jakucja", każdemu przychodzi od razu do głowy tajga, śnieg, renifery i ciepłe futra. Jednak niewielu z nas słyszało o jakuckiej kinematografii. W latach 90. władze regionu zaczęły wspierać rozwój tej branży, stworzyły narodowe studio filmowe, a w latach dwutysięcznych lokalne kina zaczęły pokazywać również jakuckie filmy. Wszystko to przyczyniło się do rozwoju jakuckiej kinematografii, która bez wątpienia stała się fenomenem w przemyśle filmowym Rosji.

    Większość filmów jest nagrywana w regionie po jakucku — cieszą się one dużą popularnością wśród miejscowej widowni, przecież język to to, co sprawia, że film staje się „wyrazisty", autentyczny. Taki jest również dramat „Ognisko na wietrze" — debiut reżyserski wiejskiego nauczyciela z Jakucji Dmitrija Dawydowa, który znalazł się na liście 33 najlepszych filmów 2017 roku według rosyjskiego wydania amerykańskiego magazynu Еsquire i został okrzyknięty „jeszcze jednym cudem z rosyjskiej prowincji".

    Akcja „Ogniska na wietrze" rozgrywa się w głuchej jakuckiej wsi. Młody chłopak przypadkowo zabija przyjaciela, a potem popełnia samobójstwo. Ich zrozpaczeni ojcowie zastanawiają się, jak dalej żyć. Podczas gdy jeden się załamuje i poddaje, drugi odnajduje sens życia w pomocy porzuconemu chłopcu, którego przyprowadza do siebie. Reżyser, mówi, że chciał nakręcić opowieść o wsi, opowiedzieć ciekawą historię, jednak w czasie prac nad filmem trochę zmienił scenariusz i w rezultacie wyszła historia o dobrym człowieku, który ma sumienie.

    „Ognisko na wietrze" odniosło bardzo duży sukces również poza granicami Rosji. W 2016 roku film został pokazany w Toronto na największym festiwalu poświęconym sztuce filmowej ludności rdzennej ImagineNATIVE, gdzie zdobył główną nagrodę jako najlepszy dramat. Później został nominowany do azjatyckiego Oscara —  nagrody Asia Pacific Screen Awards, która przyznawana jest w Australii. Jakucki film pokazano także na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Busan w Korei Południowej, a także na festiwalach w Kazachstanie, Kanadzie, Nowej Zelandii, Niemczech, Łotwie, Finlandii i Norwegii.

    Oczywiście, kiedy w 2014 roku Dmitrij Dawydow zabrał się za produkcję filmu za własne pieniądze, nie liczył nawet na szerokie uznanie. Budżet dramatu wyniósł zaledwie 500 tys. rubli (około 30 tys. zł), a główne role zagrali sąsiedzi ze wsi, w której mieszka teraz już słynny reżyser. Zdjęcia do filmu trwały zaledwie dwa tygodnie.

    Producentka Sardana Sawwina jest przekonana, że w filmach, nakręconych w językach nielicznych ludów Północy „tkwi ogromny potencjał", ponieważ historii o rdzennych narodach w ich językach jeszcze nie ma. Większość filmów o mieszkańcach Arktyki zostało nakręconych przez zagranicznych reżyserów. A w celu większej autentyczności ważne jest spojrzenie „od środka", ponieważ kto wie, być może w najbliższych latach na międzynarodowych festiwalach zobaczymy filmy w języku ewenkijskim, eweńskim czy dołgańskim.

    Zobacz również:

    Polskie kino podbija serca rosyjskich widzów
    Polskie kino coraz bardziej atrakcyjne dla Rosjan
    Rosyjskie kino na Sputniku: Rozbójnicy z Bremy
    Polska "Gra o Tron" - rząd inwestuje w kino
    Rosyjskie kino na Sputniku: Trzej bohaterowie i Car Morski
    Rosyjskie kino na Sputniku: Królowa śnieżka 3. Ogień i lód
    Rosyjskie kino na Sputniku: 28 Panfiłowców
    Rosyjskie kino na Sputniku: Dziadek Mróz. Bitwa Magów
    Rosyjskie kino - na świecie nagradzane, a w Polsce mało znane
    Tagi:
    kino, film, Jakucja, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz