07:30 22 Wrzesień 2018
Na żywo
    Poznaj Rosję

    „Szanujcie artystów i ufajcie im”

    Poznaj Rosję
    Krótki link
    140

    Uliczne graffiti jako sposób na zarobienie pieniędzy?

    Graffiti przedstawiające piłkarzy na fasadzie domu. Moskwa
    © Zdjęcie : Alfa Bank
    Właśnie. Docelowi odbiorcy dyktują swoje zasady, a reklamodawcy starają się ich przestrzegać. Przez dwa lata popularny format uliczny zwiększył wolumen rynku do 1 miliarda rubli rocznie, a liczba malowideł ściennych w Moskwie wzrosła prawie czterokrotnie.

    W związku z tym stołeczni artyści zostali zobowiązani do uzyskania zgody władz i właścicieli domów na wykonanie graffiti. Urzędnicy uważają, że poprawi to „stan estetyczny" miasta oraz pomoże w walce z nielegalną reklamą.

    Z drugiej strony, sztuka uliczna służy celom estetycznym. Poinformowano, że zagraniczni artyści graffiti umieszczą swoje prace na siedmiu podstacjach transformatorowych na terenie kompleksu sportowego Łużniki na Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej.

    Zawsze będzie istnieć uzgodnione i nielegalne graffiti, powiedział na antenie radia Sputnik urbanista, socjolog Piotr Iwanow.

    Zakochana para.
    © Sputnik . Vladimir Vyatkin
    - W Moskwie w pewnym momencie pojawiła się ogromna ilość rysunków na fasadach, które miały otwarty charakter reklamowy. W każdym razie będzie istnieć „zamówiona" sztuka, która zostanie skoordynowana z władzami miasta, z firmami zarządzającymi, i zawsze będzie też „awangardowa" sztuka. Zjawisko to jest atrakcyjne ze względu na nielegalność obrazu, wyjątkowość, krótkotrwałość. Inicjatorami graffiti mogą być nie artyści, a właściciele budynków, radni miejscy, różni zamawiający, którzy chcą nadać oryginalny rys swojej dzielnicy, artystycznie podkreślając jej wartość. Graffiti będzie się rozwijać. Są inspirujące historie z latynoamerykańskich faweli, gdy straszne odrapane domy zamieniają się w wyraziste, piękne dzieła sztuki. To ważna akcja społeczna. Ludzie zaczynają czuć, że mieszkają na znaczącym obszarze, który przekazuje określone wartości — powiedział ekspert.

    Zdaniem dyrektora generalnego firmy Novatek Art, organizatora festiwalu graffiti Iwana Pantelejewa, artyści powinni mieć poczucie odpowiedzialności przed miastem.

    Wynwood
    © Zdjęcie : Eduardo Kobra
    - Zajmuję się graffiti od 2011 roku, dzięki mojemu bezpośredniemu zaangażowaniu sztuka uliczna stała się tym, czym jest obecnie. Wcześniej w rosyjskich miastach nie było pomalowanych fasad, nie było festiwali, graffiti. Zjawisko to kojarzyło się jedynie z brudem, wandalizmem, chuligaństwem. Udało się nam przekonać władze miast, że sztukę uliczną należy wspierać, rozwijać, ukierunkowywać. Pojawia się pytanie: czy rozporządzenie wprowadza się w celu dalszej poprawy miasta, a może aby zakazać, ograniczyć i utrudnić rozwój sztuki? Podczas festiwalu „Najlepsze miasto na Ziemi" w Moskwie pomalowano prawie 200 fasad, przyjechało wielu obcokrajowców. Namalowaliśmy wówczas balerinę Marię Plesiecką. Teraz mamy skwer im. Marii Plesieckiej. To pierwszy taki przypadek w historii graffiti na świecie, gdy dało ono początek nazwie ulicy. Artyści są ludźmi, którzy rozumieją, adekwatnymi, z poczuciem odpowiedzialności za miasto. Nikt nie będzie rysował czegoś obraźliwego. Należy szanować artystów i ufać im — podkreślił Pantelejew.

     

    Zobacz również:

    Unikalne właściwości liścia laurowego
    Co jeść, żeby zmniejszyć ryzyko przedwczesnej śmierci
    Tagi:
    graffiti, Moskwa, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz