09:41 20 Listopad 2018
Na żywo
    Poznaj Rosję

    Zakupoholik wewnątrz mnie

    Poznaj Rosję
    Krótki link
    0 10

    Przez wiele dziesięcioleci ekonomiści byli przekonani, że jeśli chodzi o pieniądze, człowiek zachowuje się racjonalnie i rozważnie. Jednak przy każdym kryzysie ekonomicznym słabnie wiara teoretyków w zdrowy rozsądek sprzedających i kupujących.

    Przyznajcie, że w okresie rozkwitu reklamy natywnej coraz trudniej jest oprzeć się telefonom i oknom wyskakującym w Internecie, informującym o specjalnych ofertach na ulubione kosmetyki lub gry komputerowe? Dlatego w XXI wieku naukowcy skupili się na badaniu mechanizmów leżących u podstaw irracjonalnych zachowań ekonomicznych nabywców. W rezultacie powstała zupełnie nowa nauka — neuroekonomia.

    Moda, odzież, obcasy
    © Sputnik . Рамиль Ситдиков
    Warto zauważyć, że główną rolę przypisano w tym przypadku nie ekonomistom, ale biologom i psychologom. Ich zdaniem podstawy zachowań rynkowych powstały w czasach, kiedy ziemskie życie wyszło z oceanu na ląd.

    Małpy mają podobne reakcje co ludzie na zmianę ceny produktu lub nieuczciwą dystrybucję korzyści ekonomicznych. W jednym z eksperymentów małpom kapucynkom dano monety, za które mogły "kupić" uwielbione winogrona lub kawałek jabłka mniej lubiany przez naczelne. Zazwyczaj preferowały one winogrona, ale kiedy naukowcy oferowali „dwa plasterki jabłka za cenę jednego", małpy zachowywały się jak konsument w supermarkecie i wybrały jabłka. W innym eksperymencie jedna kapucynka otrzymała winogrona za jedną monetę, a ogórek za drugą. „Oszukany nabywca" bardzo emocjonalnie zareagował na niesprawiedliwe — jego zdaniem — potraktowanie, rzucając ogórkiem w „sprzedawcę".

    Zresztą, za jakiś czas bojownicy o sprawiedliwość prawdopodobnie żałowali swojego nierozumnego zachowania. Chodzi o to, że — jak ustalił jeden z twórców neuroekonomii  Daniel Kahneman — zachowanie ekonomiczne jest w dużej mierze impulsywne i zależy od interakcji dwóch części mózgu.

    Pierwsza odpowiada za intuicyjne i nieświadome działania. Jest to część ewolucyjnego mechanizmu przetrwania: przez miliony lat nasi przodkowie musieli działać bez zastanowienia, aby nie stać się czyjąś ofiarą.

    Głównie informacje, powtarzane wiele razy, w coraz większym stopniu są postrzegane intuicyjnie. Cała nowoczesna reklama opiera się na tym, że po wielokrotnym obejrzeniu osoba, która natrafia na  reklamowany produkt w sklepie, wpada w stan „łatwości poznawczej" i podejmuje decyzję o zakupie bez użycia racjonalnych mechanizmów.

    Kobieta robi zakupy
    © Sputnik . Vladimir Astapkovich
    Innym instynktownym mechanizmem, który działa praktycznie bez udziału racjonalnego systemu, jest strach przed utratą, jeden z głównych motywatorów decyzji ekonomicznych. Właśnie z nim związane są takie sztuczki reklamowe, jak informowanie o „ograniczonej podaży towarów" lub „akcja kończy się za trzy dni".

    Neuroekonomiści stwierdzili, że podatność ludzi na manipulacje marketingowe zależy od aktywności tak zwanego ciała migdałowatego — części mózgu odpowiedzialnej za szybką emocjonalną ocenę sytuacji. Ciało migdałowate znajduje się blisko kręgosłupa, co pozwala ciału reagować, zanim mózg będzie w stanie dokonać racjonalnej analizy. Ten sam obszar mózgu jest odpowiedzialny za chciwość, zapobiegając marnowaniu pieniędzy. Hamulcem dla „pożądliwego" ciała migdałowatego w naszych organizmach jest hormon oksytocyna.

    Neuroekonomista Paul Zak w serii eksperymentów udowodnił, że jeśli wstrzyknie się oksytocynę do nosa, ludzie aktywniej robią zakupy. Na szczęście wymaga to dużej koncentracji: nie należy obawiać się masowego rozpylania tej substancji w sklepach. Ale okazało się, że zwiększa się produkcja oksytocyny w organizmie, jeśli dana osoba jest w dobrym nastroju i przyjemnym środowisku. Dlatego sklepy i firmy usługowe są tak zainteresowane tym, aby klienci czuli się komfortowo.

     

     

     

     

     

    Zobacz również:

    Rekordowe zakupy złota to "długofalowa rosyjska strategia"
    Jeansy - styl, moda, epoka
    Smartfony śmiertelnie niebezpieczne
    Czeczeńska moda od córki Kadyrowa
    Tagi:
    handel, zakupy, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz