02:05 14 Grudzień 2018
Na żywo
    Prosto z mostu

    „Pobożne życzenia" Ukrainy

    Prosto z mostu
    Krótki link
    Leonid Sigan
    0 150

    Dla nikogo nie jest chyba tajemnicą, że Ukraina nie spełnia warunków ani członkostwa w UE, ani członkostwa w NATO - powiedział w wywiadzie dla Sputnika historyk i niezależny publicysta Bohdan Piętka.

    — Aspiracje w dążeniu Ukrainy do członkostwa w NATO i Unii Europejskiej zostały zapisane w Konstytucji kraju, tak postanowiła Rada Najwyższa w Kijowie w pierwszym czytaniu projektu zmian o ustawie zasadniczej. Prezydent Petro Poroszenko przed głosowaniem mówił, że uchwalenie tych zmian będzie sygnałem dla Rosji. Jakie jest według Pana znaczenie tego zapisu w Konstytucji i czy Rosja ma powód do zmartwienia?

    Flaga NATO
    © REUTERS / Ints Kalnins
    — Myślę, że na pewno nie ma. Znaczenie tego zapisu jest czysto humorystyczne, tak bym to określił. Jest to rodzaj pewnej deklaracji propagandowej i nic więcej. W języku polskim istnieje określenie „pobożne życzenia", więc są to właśnie pobożne życzenia. Dla nikogo nie jest chyba tajemnicą, że Ukraina nie spełnia warunków ani członkostwa w UE, ani członkostwa w NATO.

    Warunków wejścia do UE nie spełnia przede wszystkim dlatego, że jest gospodarczym bankrutem, którego gospodarka znajduje się w stanie rozkładu, krajem, który ma największy poziom korupcji w Europie, a może i na świecie, państwem rządzonym przez tzw. oligarchów, w rękach których znajduje się gospodarka kraju.

    Poza tym jest to kraj, który nie spełnia również warunków, dotyczących praw człowieka czy standardów ideologicznych. Przypomnę, że podstawowym warunkiem członkostwa w NATO jest to, aby taki kraj członkowski nie miał konfliktów politycznych czy militarnych, a Ukraina ma konflikt militarny na swoim terytorium, tak więc tych warunków również nie spełnia.

    Cóż można powiedzieć o tej deklaracji? Ja rozumiem oczywiście, że to było hasło Majdanu, (…) że Ukraina miała obrać opcję prozachodnią, czyli wejść do UE i NATO. Tylko, że dziś jest to niemożliwe i przypuszczam, że w ciągu najbliższych 20 lat również będzie to niemożliwe.

    — Poroszenko zapewnił, że Ukraina nie zmierza do członkostwa w NATO z pustymi rękami, bo ma ponoć silną armię, a siły zbrojne całej Ukrainy mogą znacząco wzmocnić wschodnią flankę sojuszu. Czy Pana zdaniem sojusz może liczyć na ukraińskich wojaków?

    — Myślę, że nie tyle sojusz, co Stany Zjednoczone mogą liczyć na Ukrainę jako czynnik destabilizujący sytuację polityczną na obszarze poradzieckim, jako narzędzie amerykańskiej polityki, skierowane przeciwko Rosji. Natomiast żadnych innych koncepcji politycznych Zachód ani Sojusz Północnoatlantycki nie będzie wiązał z Ukrainą.

    W jaki sposób armia ukraińska mogłaby wzmocnić tzw. wschodnią flankę NATO jest mi sobie trudno wyobrazić, zważywszy na to, że ta armia również znajduje się w stanie rozkładu, o czym świadczy przebieg konfliktu militarnego na wschodzie Ukrainy.

    Nie jest przecież tajemnicą znacząca liczba dezercji w tej armii, problem z zapewnieniem kadr, stanów osobowych, jak również problem zbrojenia. Ukraina, jak już powiedziałem, jest państwem, znajdującym się w głębokim kryzysie. Naprawdę trudno jest mi sobie wyobrazić, w jaki sposób mogłaby ona wzmocnić wschodnią flankę NATO.

    Zobacz również:

    NATO nie dla Ukrainy
    UE i NATO w ukraińskiej konstytucji
    Ukraiński deputowany: „Natychmiast włączcie ludziom ogrzewanie!" (wideo)
    „Teraz nawet sekretarz NATO nie ukrywa, po co bombardowano Jugosławię"
    Tagi:
    polityka, NATO, Unia Europejska, USA, Ukraina
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz