19:38 20 Czerwiec 2019
W polu widzenia

Estetyka śmierci: jaka sztuka podoba się Europie

W polu widzenia
Krótki link
Maria Baliabina
137

Najlepszym zdjęciem 2016 roku została fotografia zamordowanego rosyjskiego ambasadora w Turcji Andrieja Karłowa i jego zabójcy. Taką decyzję podjęło jury konkursu World Press Photo.

Zdjęcie Co pozostało po ISIS. Autor: Magnus Wennman. Pierwsze miejsce w kategorii Ludzie - zdjęcie pojedyncze.
© Zdjęcie : World Press Photo/ Magnus Wennman, Aftonbladet
Właśnie to zdjęcie zostało wybrane spośród 80 tys. prac i własnie ono znajdzie się w centrum wystawy, która jak zwykle zostanie zaprezentowana w wielu krajach.
Co oczywiste, w tym przypadku wszyscy rozmawiają nie o wartości artystycznej fotografii, nie o grze barw i kompozycji dzieła, a przede wszystkim o kwestiach etycznych. Wprawiły one w zakłopotanie także przewodniczącego jury Stuarta Franklina: „To zdjęcie morderstwa, zabójca i zabity są na tej samej fotografii, z moralnego punktu widzenia publikacja takiego zdjęcia jest równie problematyczna, co sceny ścinania głowy" — cytuje go gazeta The Guardian.

Cóż, problemy rzeczywiście istnieją. Terrorystom zabronionego w Rosji i szeregu innych państw Państwa Islamskiego nikt przecież żadnych nagród nie wręcza, nawet pomimo tego, że nad stworzeniem swoich nagrań „pracują" dużo. Franklin podkreślił, że sam głosował przeciwko przyznaniu tej „nieprawdopodobnie brutalnej fotografii informacyjnej" korespondenta agencji Associated Press Burhana Ozbilici nagrody „Zdjęcie Roku", chociaż poparł jego zwycięstwo w nominacji „Wiadomości z ostatniej chwili".

Sam fotograf powiedział, ze w tamtej chwili nie myślał o własnym życiu i był gotowy nawet na to, że zostanie zabity, ale mimo wszystko dalej robił zdjęcia. Możliwe, że tak zachowałby się każdy dziennikarz, który znalazłby się w centrum ważnych wydarzeń. Jednak pomimo tego, że również w tym przypadku wydarzenie było nadzwyczaj głośne, to wartość artystyczna fotografii mimo wszystko jest wątpliwa. Równie dobrze można by np. publikować nagrania z kamer monitorujących, które z pewnością znajdują się zawsze we właściwym miejscu i właściwym czasie.

Zresztą w ostatnim czasie granica, która oddziela to, co etyczne od tego co nieetyczne, w Europie zrobiła się tak rozmyta, że nie ma co się nawet dziwić. Tam rysowane są karykatury martwych dzieci i spadających samolotów. Dla wielu jest to już odzielny mainstream, a zwycięstwo takich fotografii —  doskonale wpisuje się w ten nurt.

 

Zobacz również:

Miss World - jak zmieniały się kanony piękna?
Zdjęcie tureckiego zamachowca najlepszym zdjęciem 2016 roku według WPP
Tagi:
zabójstwo rosyjskiego ambasadora, World Press Photo, Turcja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz