18:13 23 Listopad 2020

Czy Chiny uważały Kim Dzong Nama za następcę Kim Dzong Ila?

W polu widzenia
Krótki link
0 80
Subskrybuj nas na

Kim Dzong Nam, brat przyrodni lidera KRLD Kim Dzong Una, 13 lutego został zabity na lotnisku w Kuala Lumpur. Chińskie media niechętnie naświetlają ten temat, publikując przeważnie przedruki doniesień mediów zagranicznych.

Telewizja przekazuje informację o zabójstwie brata lidera Korei Północnej Kim Dzong Nama
© REUTERS / Lim Se-young/News1
Jednak w poszukiwaniach motywów zabójstwa Kim Dzong Nama nie sposób pominąć uwagą Chin, które zawsze uważały brak stabilności politycznej w Korei Północnej za problem własnego bezpieczeństwa. W związku z tym uważnie śledzą stabilność pozycji przywódcy tego kraju. Istnieje założenie, że Chiny traktowały Kim Dzong Nama jako kandydata na kierownicze stanowisko w KRLD zarówno w okresie, gdy krajem kierował Kim Dzong Il, jak też obecnie, gdy władzę w kraju już od pięciu lat sprawuje Kim Dzong Un. Wobec tego nader prawdopodobna jest wersja, że Kim Dzong Nama zlikwidowały północnokoreańskie służby specjalne.

Również eksperci południowokoreańscy są o tym przekonani. Prorektor Instytutu Badań Korei Północnej Shin Jong-Dae, podkreślił: „W takim systemie, jak Korea Północna, przywódcą nie może zostać człowiek, w którego żyłach nie płynie krew Kim Ir Sena i Kim Dzong Ila. Z tego punktu widzenia Kim Dzong Nam był nader ważną osobą.  Bardzo słusznie był brany pod uwagę jako nader prawdopodobna kandydatura na przypadek nieprzewidzianych sytuacji", — zaznaczył politolog.

Telewizja przekazuje informację o zabójstwie brata lidera Korei Północnej Kim Dzong Nama
© REUTERS / Lim Se-young/News1
W 1998 roku, gdy w KRLD nie było jeszcze Internetu, Kim Dzong Nam zajmował stanowisko szefa komitetu do spraw rozwoju technologii komputerowych KRLD i miał siedzibę w Pekinie, gdzie kierował oficjalną stroną internetową Korei Północnej. Według Shin Jong-Dae, Kim Dzong Nam poprzez tę stronę zajmował się promocją towarów produkcji północnokoreańskiej na rynkach zagranicznych. Korzystając z poparcia ze strony ojca, odgrywał wielką rolę w dziedzinie rozwoju naukowo-technicznego, który Kim Dzong Il uważał za jeden z priorytetów polityki państwowej. Jednak powierzona Kim Dzong Namowi dziedzina IT nie odniosła istotniejszych sukcesów. Za to skandal związany z jego deportacją z Japonii, dokąd usiłował wjechać na podstawie fałszywego paszportu, odegrał decydującą rolę w tym, że popadł w niełaskę i został usunięty z listy kandydatów do władzy.

Z kolei chiński ekspert z Instytutu badań problemów Azji Północno-Wschodniej Jilin University Ba Dianjun oświadczył, że skoro w tej chwili brak wiarygodnej informacji odnośnie przyczyn zgonu Kim Dzong Nama, wysuwanie jakichkolwiek hipotez byłoby nieodpowiedzialną postawą.

Według niego, obecnie w doniesieniach licznych mediów, zwłaszcza japońskich i południowokoreańskich, w centrum uwagi znajdują się relacje między Chinami a KRLD. Przecież Kim Dzong Nam większą część czasu spędził w Makau. Obecnie snute jest nawet przypuszczenie, że był on „wariantem zapasowym" dla Chin, aby w odpowiednim przypadku można było wykorzystać Kim Dzong Nama dla wprowadzenia nowego porządku w KRLD.

„Właśnie odwrotnie. Uważam, że zagłada Kim Dzong Nama dowodzi braku takich planów ze strony Chin. Gdyby Chiny miały podobne zamiary, Kim Dzong Nam znajdowałby się pod kontrolą ze względu na podróże zagraniczne i nie mógłby tak po prostu wyjechać z kraju. Ponadto, bardzo ściśle respektowane byłyby środki zapewniające jego bezpieczeństwo", — podkreślił chiński politolog.

Ba Dianjun stwierdził również, że podobne doniesienia w wyniku końcowym kierują uwagę na relacje między Chinami a KRLD. Obecnie trwa proces rozmieszczenia systemu obrony przeciwrakietowej THAAD i plan strategiczny Zachodu polega na dokonaniu zmian w relacjach Chin i KRLD. A rozpowszechnianie podobnych doniesień jedynie dzieli kraje.

Korea Północna
© AP Photo / Wong Maye-E
Również rosyjski ekspert do spraw Korei Konstantin Asmolow podkreśla, że wysunięte oskarżenia wymagają dowodów. Na uwagę zasługuje ten fakt, że chińskie media wcale nie wskazują tylko na „ślad północnokoreański":  

„One trzymają się też śladu południowokoreańskiego, gdyż rozpatrują ten zgon w pierwszej kolejności z pozycji tego, w czyim to leży interesie? Zakładają, więc, że w interesie Południa. Po pierwsze, jest to świetną ilustracją tezy, jakże potworny reżim panuje w KRLD. Lider kraju morduje swego brata, ponadto, w tak okrutny sposób. Celem jest skłonienie administracji amerykańskiej do jeszcze bardziej zdecydowanych kroków wobec Korei Północnej".

Niewątpliwie, ta zagadkowa zbrodnia w pierwszej kolejności sprowokowała zainteresowanie prasy i światowej opinii publicznej Koreą Północną. Przecież jest ona jednym z najbardziej odizolowanych krajów na świecie. Informacja o życiu tam napływa albo przez media, albo też ze źródeł wywiadu. Liczne dane są dość sprzeczne ze sobą, praktycznie nie można ich sprawdzić. W chwili obecnej wiadomo już, że zatrzymano drugą kobietę, podejrzewaną o zamordowanie Kim Dzong Nama. Jednak przyczyn zgonu Kim Dzong Nama dotychczas nie ustalono. Znaczy to, że wersje i domysły będą dalej rozszerzać skalę tajemnicy jego zagadkowej śmierci.

Tagi:
Kim Dzong Nam, Korea Północna, Chiny
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz