01:51 14 Grudzień 2018
Na żywo
    W polu widzenia

    Sportowy sąd arbitrażowy unieważnił sankcje MKOl przeciwko rosyjskim sportowcom

    W polu widzenia
    Krótki link
    0 120

    Sportowy Sąd Arbitrażowy CAS uchylił dożywotnie wykluczenie 28 Rosjan z udziału w Igrzyskach Olimpijskich.

    Rosyjska łyżwiarka Adelina Sotnikova w czasie XXII Zimowych Igrzysk w Soczi
    © Sputnik . Vladimir Sergeev
    W czwartek na swej stronie internetowej sąd opublikował decyzję odnośnie apelacji zgłoszonych przez 39 sportowców rosyjskich, którzy zaskarżyli swoje dożywotnie odsunięcie od udziału w Igrzyskach Olimpijskich i anulowanie ich wyników w Igrzyskach Olimpijskich 2014 roku w Soczi.

    Wcześniej w MKOl komisja pod kierunkiem Denisa Oswalda, na podstawie raportu McLarena zawierającego bezpodstawne oskarżenia, uznała 43 sportowców rosyjskich, którzy uczestniczyli w Igrzyskach w Soczi, za winnych wykroczeń wobec przepisów antydopingowych i anulowała ich wyniki osiągnięte podczas Igrzysk Olimpijskich 2014 roku oraz dożywotnio odsunęła ich od udziału w Igrzyskach. W ten sposób Rosja straciła 13 medali Olimpiady w Soczi i pierwsze miejsce w klasyfikacji drużynowej. Po decyzji CAS, Rosja nie tylko odzyskała wszystkie medale olimpijskie w wyścigu narciarskim na 50 kilometrów w Soczi, lecz również pierwsze miejsce w nieoficjalnej klasyfikacji drużynowej Igrzysk Olimpijskich 2014 roku. A przecież MKOL tak bardzo starał się nas pozbawić tego triumfu.

    CAS całkowicie uniewinnił 28 sportowców rosyjskich. Częściowo uczyniono zadość apelacjom jedenastu sportowców, a ich dożywotnie wykluczenie z udziału w Igrzyskach zastąpiono odsunięciem od uczestniczenia  w igrzyskach 2018 roku w Pjongczangu.  Znaczy to, że do Korei nie pojadą, między innymi, bobsleiści Aleksander Zubkow, Aleksiej Wojewoda, Aleksander Kasjanow, Aleksiej Puszkariow, Ilwir Chuzin, narciarki Julija Iwanowa, Julija Czekalowa, Anastasija Docenko.

    Zatem 28 atletów rosyjskich teoretycznie mogą uzyskać prawo do udziału w Igrzyskach w Korei Południowej.

    Sekretarz prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow oświadczył, że kwestia udziału uniewinnionych sportowców rosyjskich w Igrzyskach w Korei Południowej będzie omawiana z Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim. Jak stwierdził: „Rosja będzie kontynuować pokojową walkę prawną o interesy naszych sportowców".

    O tym mówił też podczas posiedzenia rządu premier Rosji Dmitrij Miedwiediew:

    „Nie mieliśmy nigdy żadnych wątpliwości co do tego, że nasi sportowcy absolutnie słusznie otrzymali wszystkie medale, jakie wywalczyli w Soczi. To dobrze, że instancja sądowa potwierdziła to w pełnym zakresie, udowodniła ich czystość. Jest to bardzo ważne zarówno z punktu widzenia przyszłości samych sportowców, jak też z punktu widzenia organizacji pracy w sporcie w naszym kraju. Trzeba, aby zrehabilitowani sportowcy mogli skorzystać ze wszystkich możliwości, jakie otwierają się przed nimi w wyniku tej decyzji sądu. Życzymy im wielkich sukcesów w Igrzyskach Olimpijskich w Korei" — powiedział Dmitrij Miedwiediew.

    Prawnicy sportowi uważają decyzję Sądu Arbitrażowego jedynie za początek długiej drogi do całkowitego uniewinnienia naszych atletów i całej drużyny rosyjskiej, którą MKOl zmusił do występowania podczas Igrzysk Olimpijskich w Korei nie pod oficjalną flagą własnego kraju.

    MKOL nie widzi żadnych bezpośrednich powiązań między wydawaniem zaproszeń do udziału w Igrzyskach Olimpijskich, a wynikami rozpraw sądowych w sprawie tych apelacji. Oświadczył to oficjalny rzecznik Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Marc Adams. Podkreślił on, że „decyzja CAS nie oznacza, że sportowcy spośród tych 28 zostaną zaproszeni do udziału w Igrzyskach. Brak sankcji nie zapewnia automatycznie przywileju zaproszenia".

    Władimir Putin
    © Sputnik . Aleksei Nikolskiy
    Cóż, reakcja MKOL na decyzję sądu była do przewidzenia. Międzynarodowy Komitet Olimpijski już oświadczył, że mimo wszystko nie uważa naszych sportowców za niewinnych i nie wyklucza kontynuacji rozpraw sądowych już w Trybunale szwajcarskim.

    Co dotyczy samych atletów, to wszyscy oni, rzecz jasna, cieszą się i mówią o przywróceniu sprawiedliwości.

    „To, co ja robię, to sens mego życia. Gdy człowiek jest tak oskarżany, to, rzecz jasna, jest to bardzo przykre, wszystko wali się, zamykana jest droga do przyszłych głównych zawodów. Obecnie wszystko wróciło do normalnego stanu. Miejmy nadzieję, że jeszcze weźmiemy udział w tych Igrzyskach Olimpijskich„ — powiedziała zdobywczyni brązowego medalu Igrzysk Olimpijskich 2014 roku w skeletonie Jelena Nikitina.

    MKOl musi zwrócić Jelenie NIkitinej medal brązowy igrzysk w Soczi,  a narciarz Nikita Kriukow ma odzyskać swój medal srebrny.                                                            

    „Bardzo się cieszę, że wszystkie te oszczerstwa rzucane na nas, na mnie, zostały odparte i w wyniku udowodniliśmy wszystkim, że Igrzyska Olimpijskie w Soczi w 2014 roku były uczciwe i sprawiedliwe" — powiedział sportowiec.

    Jednocześnie atleci rosyjscy, których MKOl wcześniej już dopuścił do udziału w Igrzyskach, przybywają do Korei Południowej. Sportowcy noszą ubrania drużyny atletów olimpijskich z Rosji z odpowiednimi symbolami. W sumie na igrzyska w tej chwili wybiera się blisko 170 sportowców.

     

    Zobacz również:

    Jakich światowych liderów zobaczymy na Olimpiadzie?
    Rosja: Komitet Olimpijski opublikował listę sportowców, którzy pojadą na Olimpiadę
    Rosyjskie flagi jednak pojawią się na Olimpiadzie
    Korea Północna „koniem trojańskim” na Olimpiadzie w Pjongczangu
    Flaga Rosji - zakaz wstępu na trybuny Olimpiady
    111 rosyjskich sportowców bez szans na Olimpiadę?
    KRLD i Korea Południowa pod wspólną flagą na ceremonii otwarcia Olimpiady
    Tagi:
    medal, sąd, sport, Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2018, MKOl, WADA, Rosja
    Standardy społecznościDyskusja
    Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
    • Komentarz