23:01 09 Grudzień 2019
Tygrys w klatce

„Oblepione własnymi odchodami, wyniszczone, wygłodzone”: gehenna tygrysów na granicy trwa

© Sputnik . Witalij Ankow
Społeczeństwo
Krótki link
Zatrzymanie ciężarówki z tygrysami na granicy polsko-białoruskiej (16)
3226
Subskrybuj nas na

Trwa dramatyczna sytuacja z przewozem 10 tygrysów z Włoch do Rosji na polsko-białoruskim przejściu granicznym w Koroszczynie. Transport został cofnięty przez stronę białoruską z powodu problemów z dokumentami.

Ciężarówka z 10 osobnikami zmierzała z Włoch przez Polskę i Białoruś do zoo w Dagestanie. Jak informowała Gazeta Wyborcza polskie służby przepuściły transport, z kolei strona białoruska miała zastrzeżenia co do dokumentów.

Przede wszystkim kierowca nie posiadał wymaganej wizy tranzytowej, a celnicy zwrócili uwagę na braki w dokumentacji m.in. na brak aktualnej informacji na temat szczepień oraz stanu zdrowia zwierząt. Dlaczego polscy celnicy przepuścili transport? Jak wytłumaczyła rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Lublinie Marta Szpakowska, polskim służbom wystarczyły kopie wymienionych dokumentów, a białoruscy celnicy domagali się oryginałów.

Ciężarówka została cofnięta do Polski, nietypowy transport trafił pod opiekę granicznego lekarza weterynarii. Dodano, że Włosi są w trakcie załatwiania formalności. Niestety zwierzęta koczują na granicy w klatkach. Sytuacja jest tak dramatyczna, że jeden z 10 osobników już padł. Na miejsce przyjechali przedstawiciele poznańskiego zoo, którzy wstępnie zadeklarowali mozliwość wzięcia pod opiekę dwóch z dziewięciu osobników. 

Na ratunek tygrysom

Graniczny lekarz weterynarii Jarosław Nestorowicz przekazał mediom, że według wyników sekcji tygrysa, osobnik padł, ponieważ miał niedrożny żołądek.

„Pokarm nie przeszedł dalej do jelit i tygrys padł, bo prawdopodobnie zwierzę przez długi czas nie było karmione, później podano mu za dużą dawkę pokarmu”. Stan ogólny zwierząt jeszcze we wtorek oceniano jako dobry, niestety specjaliści z poznańskiego zoo, którzy przybyli na miejsce ocenili go jako tragiczny. Stwierdzono, że zwierzęta są wygłodzone, wyniszczone i przebywają w dramatycznych warunkach - są oblepione własnymi odchodami. Jednoznacznie podkreślono, że nie nadają się do dalszego transportu.

Zdecydowano, że póki co tygrysami zajmie się poznańskie zoo, jednak placówka jest w stanie przyjąć tylko dwa osobniki, ale dopóki los zwierząt nie ulegni epoprawie zaopiekuje się całą dziewiątką. Sytuację na bieżąco można śledzić na stronie zoo na Facebooku. Została założona zbiórka na rzecz ratowania tygrysów. Pracownicy zamierzają zbudować tymczasowy wybieg, chcą uwolnić tygrysy z klatek. Niestety póki co czekają na pomoc służb, żeby w ogóle wyjąć klatki z ciężarówki.

Tematy:
Zatrzymanie ciężarówki z tygrysami na granicy polsko-białoruskiej (16)

Zobacz również:

Ciężarówka pełna tygrysów utknęła na granicy polsko-białoruskiej
Tygrys syberyjski - gwiazda Kraju Nadmorskiego
Tygrysy, lisy i inni pretendenci do roli zwierzęcia domowego
Chłopiec, którego wychowały tygrysy
Tagi:
tygrys, Włochy, Białoruś, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz