Widgets Magazine
10:15 13 Listopad 2019
Fabrice Sorlin i jego rodzina

Francuz z rodziną przeprowadził się do Rosji: „To jeden z niewielu wolnych krajów na świecie”

© Sputnik . Anastasia Patts
Społeczeństwo
Krótki link
121025
Subskrybuj nas na

Fabrice Sorlin, francuski przedsiębiorca i członek Światowego Kongresu Rodzin, który osiadł wraz z żoną i ośmiorgiem dzieci w rosyjskiej wiosce, opowiedział w wywiadzie dla Sputnika o tym, dlaczego zdecydował się na to, by jego dzieci uczyły się w rosyjskiej szkole.

Burgundczyk Fabrice Sorlin od 2015 roku mieszka wraz z żoną i dziećmi w Rosji. Decyzja o przeprowadzce do tego kraju była związana nie tylko z działalnością zawodową Francuza, ale też z tym, że woli on rosyjski system edukacji.

Jak podkreślił, ważne jest dla niego to, iż w rosyjskich szkołach nie zaszczepiono wychowania seksualnego i po przyjęciu w 2013 roku ustawy o zakazie publicznego promowania homoseksualizmu wśród nieletnich problem homoseksualizmu nie jest omawiany.

Fabrice Sorlin, zwolennik wartości „tradycyjnej rodziny”, podkreślił, że należy dać dzieciom możliwość rozwoju, a o ich orientacji seksualnej można myśleć, gdy dorosną.

Ludzie mają prawo robić w swoim domu, co im się podoba, ale bez rozmawiania o tym z dziećmi, bez wpajania im tego. Dajemy im możliwość rozwoju. Każdy może robić, co chce

– mówił ojciec wielodzietnej rodziny.

Jednocześnie Fabrice Sorlin wyraził przekonanie, że nie wszyscy we Francji mają odwagę wyrazić taki punkt widzenia z powodu ograniczenia wolności słowa:

Mówiąc to, co ja myślę, ryzykuje się oskarżenie o homofobię i wiele innych: rasizm, faszyzm itp. Faktycznie moje zdanie różni się od stanowiska francuskich elit i mediów, podczas gdy tutaj mogę to wszystko powiedzieć. Jest mi tu dobrze. Jest mi dobrze w tym kraju

– zapewnił Francuz.

Fabrice opowiedział o swoich doświadczeniach z francuskimi mediami:

Wiem, że gdybym w rozmowie z dziennikarzem we Francji powiedział coś na przekór, rzuci się na mnie. Teraz mi to nie przeszkadza. Jednak we Francji tak jest. Nic nie można powiedzieć. Już rozmawiałem na ten temat z francuskimi dziennikarzami i za każdym razem mówiłem: „W Rosji jest większa wolność słowa niż we Francji”. Nie wierzą: „Jak? W kraju Putina, w kraju, którym rządzi tyran”

– dodał.

Odrzucenie stereotypów

Zdaniem Sorlina francuskie media wypaczają prawdziwy wizerunek Rosji. Jako przykład podał Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej, które odbywały się w Rosji w 2018 roku. Po powrocie do Francji sportowcy mówili, że to „ogromny sukces”. Wspomniał też o Olimpiadzie w Soczi w 2014 roku: francuscy sportowcy i kibice docenili wówczas organizację igrzysk i „bajkową atmosferę”.

- To irytowało dziennikarzy, bo od 20 lat mówili nam, że Rosja jest strasznym krajem – powiedział Francuz.

Porównując Rosję z krajami europejskimi pod względem wolności słowa, Fabrice Sorlen zapewnił, że „jest to jeden z niewielu naprawdę wolnych krajów na świecie. Cała Europa Zachodnia jest podporządkowana amerykańskim interesom. Francja, Włochy i inne kraje nie mają już suwerenności. Rosja jest w rzeczywistości krajem broniącym swoich interesów”.

Jak dodał, niektórzy francuscy politycy, nawet przedstawiciele prawicy, kwestionowali zdolność Rosji do transformacji, powołując się na to, że Władimir Putin wcześniej pracował w KGB.

- Niektórym nie udało się przewrócić strony. W młodości walczyli z komunizmem i nadal się na tym koncentrują – ocenił, dodając, że sytuacja zmienia się stopniowo.

Zobacz również:

Dlaczego ryby z Dalekiego Wschodu transportują okrętami atomowymi
Astronauci będą wysyłani na Marsa w stanie śpiączki, „żeby się nie pozabijać”?
Te produkty pogarszają nastrój
Tagi:
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej, homoseksualizm, edukacja seksualna, wolność słowa, stereotyp, edukacja, dzieci, Francja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz