21:36 08 Grudzień 2019

Przez Ubera ludzie więcej piją, ale mają mniej wypadków

© AP Photo / Gene J. Puskar
Społeczeństwo
Krótki link
103
Subskrybuj nas na

Aplikacja mobilna Uber, która służy do zamawiania usług transportu samochodowego poprzez kojarzenie pasażerów z kierowcami, prowadzi do tego, że ludzie gorzej kontrolują spożycie alkoholu, ale mają mniej wypadków.

Badacze z University of Louisville oraz Georgia State University odkryli niezwykły związek między pojawieniem się w mieście usługi Uber a spożyciem alkoholu. Artykuł na ten temat pojawił się w czasopiśmie „The Economist”.

Można sobie pozwolić na więcej

Naukowcy przeanalizowali dane dotyczące spożycia alkoholu zebrane przez amerykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób, porównując je z rozwojem aplikacji Uber w Stanach Zjednoczonych. Okazało się, że po uruchomieniu usługi w nowym mieście, wzrósł tam poziom spożycia alkoholu. W szczególności średnia liczba napojów wypitych w ciągu dnia wzrosła o 3,1%, a liczba dni w miesiącu, w których przeciętny człowiek pił alkohol, o 2,8%.

Szczególnie zauważalny był wzrost niezdrowych wzorców zachowań związanych z alkoholem. Średnia maksymalna liczba napojów wyskokowych wypitych podczas jednego wieczoru wzrosła o 4,9%, a liczba przypadków poważnego odurzenia alkoholowego wzrosła natychmiast o 9%. Na obszarach o słabo rozwiniętej sieci transportu publicznego wzrost spożycia alkoholu był jeszcze bardziej zauważalny: wskaźniki intensywnego spożywania alkoholu wzrosły o 17,2–21,8%.

Naukowcy podkreślają, że przed Uberem poziom zarówno umiarkowanego, jak i niezdrowego spożycia napojów alkoholowych zasadniczo stopniowo spadał. Wynika to z tego, że przy braku niezawodnej i wygodnej usługi taksówkowej goście baru mieli większą kontrolę nad sobą i ograniczali ilość napojów, aby dotrzeć do domu w odpowiednim stanie.

Nie ma tego złego...

Są też dobre wiadomości: ze wcześniejszych badań wynika, że dzięki Uberowi liczba wypadków z udziałem nietrzeźwych kierowców znacznie spadła w wielu miastach. Gdzieniegdzie nawet o 60%. Kolejny zabawny fakt: pojawienie się Ubera pociąga za sobą wzrost zatrudnienia o 2,4% i wzrost całkowitego dochodu w barach o 2,3%.

Socjalnym efektem carpoolingu (system upodobniający i dostosowujący samochód osobowy do transportu zbiorowego – przyp. red.) jest znacznie bardzie skomplikowany, niż opisują go istniejące źródła

– podsumowują autorzy badania. Jednak w tej chwili pozytywny wpływ Ubera na społeczeństwo przeważa nad negatywnymi skutkami.

Zobacz również:

Gdzie czai się salmonella
Warszawa będzie mieć swój „łuk triumfalny”
Czy USA mają związek z kryzysem politycznym w Boliwii?
Tagi:
transport, choroba, badania, auto, wypadek, alkohol, Uber
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz