18:18 17 Styczeń 2020
Społeczeństwo
Krótki link
141
Subskrybuj nas na

Wędkarze z obwodu tulskiego pochwalili się na portalu społecznościowym VKontakte swoimi połowami „na pierwszym lodzie”. Co ciekawego wydobyli spod lodu?

Uważa się, że łowy pod „pierwszym lodem” mogą być wyjątkowo udane. Istnieje ku temu kilka przyczyn: reżim tlenowy w zbiornikach wodnych jest jeszcze bardzo dobry, więc ryby są aktywne. Oprócz tego pojawia się możliwość dotarcia do miejsc, gdzie wcześniej nie można było dostać się na łodzi czy pontonie. Im dłużej trzyma się lód, tym krótszy robi się dzień, wodorosty zaczynają gnić i ryby przechodzą w pasywny stan.

Tulscy wędkarze pochwalili się zdjęciami połowów: są tu i szczupaki, i okonie, i płocie.

Łowienie ryb na pierwszym lodzie to jednak bardzo niebezpieczne zajęcie i dla niektórych kończy się tragicznie. Do takiej sytuacji doszło na Oce, wędkarz wpadł do wody 29 listopada, a jego zwłoki wmarznięte w lód odnaleziono dopiero 2 grudnia. O podstawowych zasadach prawidłowego łowienia na lodzie możesz przeczytać tutaj.

Gigantyczne karpie „mają branie”, czyli gorące dziewczyny idą na ryby

Dzięki fantazji pewnego Niemca miłośnicy wędkowania mają swój kultowy kalendarz, który co roku trafia na listę bestsellerów na amazon.de. A wszystko dzięki połączeniu pięknych okoliczności przyrody, dorodnych karpi i ponętnych, roznegliżowanych modelek. Pomysł na kalendarz jest bardzo prosty, ale jednocześnie niezwykle oryginalny. „Carponizer” łączy w sobie dwie wielkie pasje mężczyzn - skąpo ubrane piękne kobiety i ogromne karpie.

Tagi:
Rosja, ryby
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz