21:40 28 Styczeń 2020
Społeczeństwo
Krótki link
4310
Subskrybuj nas na

Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia, już tradycją stało się, że w tym okresie kościoły prześcigają się w pomysłach, jeżeli chodzi o szopkę bożonarodzeniową.

Jedni pozostają wierni tradycji, czyli święte figury, siano, uboga szopka i dzieciątko w żłobku. Często kapłani idą o krok dalej i angażują do szopki aktorów i żywe zwierzęta.

Jednak co roku pojawia się świątynia, która podchodzi do tradycji nieco bardziej indywidualnie i stara się zaadoptować ją do współczesności, często prowokując i zmuszając do refleksji.

Często takie szopki szokują, wprowadzają element kontrowersji, jak chociażby szopka z Broczyna sprzed kilku lat. Napisowi „Nie było miejsca dla Ciebie” towarzyszyła scenka rodzajowa, gdzie pośród świętych figur znajdowały się sprzęty agd i rtv, komputer, butelki po alkoholu. Zakończyło się skandalem i konfliktem parafian z kapłanem.

Jezus, Maryja i Józef jako uchodźcy w klatkach

Chyba każdy przyzwyczaił się, że Święta Bożego Narodzenia to wyjątkowo radosny okres w roku, co jeśli nie każdy ma szansę na to, żeby w taki właśnie sposób go przeżyć?

Kontrowersyjna szopka pojawiła się w jednym z amerykańskich kościołów metodystów w Clermont w Kalifornii. Co tak zszokowało parafian i opinię publiczną? Święta rodzina zamiast w ubogiej szopie została rozdzielona i umieszczona w klatkach. Jak poinformowała pastor we wpisie na Facebooku w ten sposób chciała zwrócić uwagę na problemy z jakimi muszą się borykać migranci, którzy proszą o azyl w Stanach Zjednoczonych.

Duchowna napisała na Facebooku o pomyśle oraz celu który jej przyświecał: „Myśleliśmy o najbardziej znanej rodzinie uchodźców na świecie, rodzinie Jezusa”. Zależało jej także, żeby w ten sposób zapoczątkować debatę na ten temat, przypominając jednocześnie historię świętej rodziny.

Pastor ma wątpliwości czy aktualnie znaleźliby schronienie.

Wyobraź sobie Józefa i Maryję rozdzielonych na granicy i Jezusa nie starszego niż dwa lata, który byłby odebrany od matki i umieszczony za płotem Straży Granicznej, tak jak ponad 5,500 dzieci w ciągu ostatnich trzech lat – wyjaśniła.

Pomysł spotkał się zarówno z pozytywnym, jak i negatywnym odbiorem. Zwolennicy byli wstrząśnięci, ale zadowoleni, że za pomocą takiego mocnego przekazu można mieć nadzieję, że dotrze on do większej liczby osób.

Jednak nie wszyscy zgodzili się z wizją pastor, szopka okazała się na tyle kontrowersyjna, że zarzucono jej brak szacunku, mieszanie polityki z wiarą oraz błędne rozumowanie. Zdaniem niektórych komentujących porównywanie historii ucieczki świętej rodziny do czasów współczesnych jest pozbawione sensu

Trump chce się odciąć murem od migrantów

W październiku 2018 roku tysiące osób z państw Ameryki Środkowej ruszyły przez Meksyk w kierunku granicy USA, żeby zażądać azylu od amerykańskich władz. Trump wysłał na granicę tysiące wojskowych, aby powstrzymać napływ nielegalnych migrantów. Pod koniec marca poinformowano, że z Ameryki Środkowej do USA wyruszył nowy karawan uchodźców, który liczy 1,2 tys. osób.

Migranci z Hondurasu, podróżujący w karawanie przez terytorium Meksyku w kierunku granicy amerykańskiej
© Sputnik . Jesus Alvarado
Migranci z Hondurasu, podróżujący w karawanie przez terytorium Meksyku w kierunku granicy amerykańskiej

W maju 2019 roku amerykańskie służby aresztowały ponad 132 tys. migrantów, którzy nadeszli ze strony Meksyku: to o jedną trzecią więcej, niż w marcu, a także największy miesięczny wskaźnik od 2006 roku. Waszyngton podkreśla, że jest to sytuacja kryzysowa.

Mur na amerykańsko-meksykańskiej granicy, który miał zatrzymać nielegalnych imigrantów z Meksyku, był jedną z głównych obietnic kampanii wyborczej Donalda Trumpa. Jednak amerykański prezydent nie dostał pieniędzy na niego od Kongresu, a jego budowa utknęła w miejscu. Po negatywnej decyzji Kongresu, ogłosił na granicy z Meksykiem stan nadzwyczajny i polecił, aby Pentagon przeznaczył na mur ze swojego budżetu ponad 6 miliardów dolarów.

Prezydent USA wybrał także cztery firmy, które za 2,5 miliarda dolarów miały wznieść w Kalifornii, Arizonie i Nowym Meksyku „antyimigracyjne ogrodzenie" o długości 160 kilometrów. Umowy z nimi zaskarżyli do sądów demokraci, a federalny sąd w Kalifornii zablokował budowę. Teraz Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych odblokował ją i ogłosił, że wybrane przez Trumpa firmy mogą zacząć budowę muru za pieniądze z Pentagonu.

Zobacz również:

Cwany Rosjanin zbudował fejkową granicę do UE: zarabiał krocie na naiwnych migrantach
„Rzeki przepłynąłem”: migranci wpław pokonali Bug, żeby dostać się do Polski
Kolejna ciężarówka z migrantami. Teraz w Grecji – wideo
U wybrzeży Libii uratowano 60 migrantów
Tagi:
Boże Narodzenie, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez FacebookKomentarz przez Sputnik
  • Komentarz