21:42 25 Październik 2020
Społeczeństwo
Krótki link
7231
Subskrybuj nas na

Biuro Ewidencji Ludności Stanów Zjednoczonych opublikowało raport, zgodnie z którym w 2019 roku odnotowano najniższy wskaźnik tempa wzrostu liczby ludności w ciągu ostatnich stu lat – podaje gazeta Hill, powołując się na raport resortu.

Jak wynika z komunikatu prasowego Biura Ewidencji, w upływającym roku liczba mieszkańców USA wzrosła o około 1,5 miliona osób, co stanowi poniżej pół procent. Liczba Amerykanów w 2019 roku wyniosła tym samym 328 milionów osób.

Podkreśla się, że to najniższy wskaźnik temp wzrostu ludności w USA od czasów I wojny światowej.

Jak podaje gazeta, tylko w ośmiu stanach utrzymał się wzrost poziomu liczby urodzeń, podczas gdy w 42 stanach i stołecznym okręgu Kolumbia w 2019 roku liczba urodzeń była niższa niż w 2018 roku.

Jak wynika z raportu resortu, śmiertelność jest wyższa aniżeli liczba urodzeń w czterech stanach: Maine, New Hampshire, Vermont i Wirginii Zachodniej.

„Przyrost naturalny jest podstawową przyczyną wzrostu liczby ludności Stanów Zjednoczonych, tymczasem w ciągu ostatnich pięciu lat różnica pomiędzy liczbą urodzeń żywych a liczbą zgonów jest coraz większa. W 2019 roku, po raz pierwszy od dziesięciu lat wartość współczynnika spadła poniżej jednego miliona osób” – mówi demograf z Biura Ewidencji Ludności USA Sandra Johnson.

Na spowolnienie tempa wzrostu liczby ludności wpłynął ponadto spadek poziomu migracji międzynarodowej w USA. W 2019 roku liczba osób, które wyemigrowały do Stanów Zjednoczonych zmniejszyła się do 595 tysięcy osób. To najniższy wskaźnik od ostatnich dziesięciu lat. W okresie od 2015 do 2016 roku przekraczał on milion osób.

Zobacz również:

Amerykanie „szykują się” do wojny z Rosją
MSZ Rosji: USA wykorzystały nas jako dogodną wymówkę do zerwania Traktatu INF
Iran oskarża USA o terroryzm i żąda wycofania wojsk
Tagi:
przyrost naturalny, Stany Zjednoczone, Afroamerykanie
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz