21:36 25 Październik 2020
Społeczeństwo
Krótki link
0 33
Subskrybuj nas na

Około połowy przedstawicieli millenialsów - pokolenie ludzi urodzonych w latach 80. i 90. XX wieku – twierdzi, że III wojna światowa wybuchnie za ich życia. Taką opinię podziela 47% respondentów, jak wynika z sondażu przeprowadzonego na zlecenie Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża.

Ogólnie rzecz biorąc, większość millenialsów, który wzięli udział w sondażu Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (MKCK), twierdzi, że prawdopodobieństwo użycia broni jądrowej w najbliższej dekadzie jest wyższe niż prawdopodobieństwo, że taka broń nie zostanie użyta.

„Rezultaty pokazują, że millenialsi martwią się o przyszłość, a nasilenie się napięć na świecie może spotęgować te obawy” – komentuje MKCK.

Sondaż, przeprowadzony w ubiegłym roku na zlecenie MKCK pośród ponad 16 000 millenialsów z 16 krajów (w około połowie z nich panuje pokój, a w reszcie toczą się konflikty zbrojne), koncentruje się na opinii przedstawicieli tego pokolenia na temat konfliktów, przyszłych wojen i na wartościach, leżących u podstaw międzynarodowego prawa humanitarnego, głównie dotyczących stosowania tortur wobec żołnierzy wroga.

III wojna światowa czyha?

Z sondażu wynika, że millenialsi patrzą w przyszłość z niepokojem, a pogorszenie sytuacji na świecie może nasilić ten niepokój. Względna większość respondentów - 47% - twierdzi, że bardziej prawdopodobne jest, że III wojna światowa wybuchnie za ich życia, niż że tak się nie stanie. I chociaż 84% uważa, że użycie broni jądrowej jest niedopuszczalne niezależnie od okoliczności, 54% wyraża przekonanie, że prawdopodobieństwo jej użycia w najbliższej dekadzie jest większe niż prawdopodobieństwo, że taka broń nie zostanie użyta.

„Te obawy millenialsów mogą odzwierciedlać zaostrzenie polaryzacji i eskalację dehumanizującej retoryki” – powiedział prezydent MKCK Peter Maurer. – Jeśli okaże się, że millenialsi mieli rację, co do III wojny światowej, cierpienia całych krajów i regionów będą ogromne. To przypomnienie o tym, jak ważne jest przestrzeganie zasad wojny chroniących człowieczeństwo zarówno dziś, jak i w przyszłości” – podkreślił.

Budzi optymizm to, że 74% millenialsów uważa, że wojny można uniknąć, i niemal tyle samo – 75% - twierdzi, że należy ograniczać środki i metody prowadzenia wojen.

Podczas badania ujawniono też niepokojący trend, a mianowicie oznaki braku szacunku dla podstawowych uniwersalnych wartości, które znajdują odzwierciedlenie w prawie międzynarodowym: 37% respondentów zapewnia, że w niektórych okolicznościach tortury są dopuszczalne - nawet po tym, jak wyjaśniono im konwencję ONZ zakazującą tortur. Według 15% badanych żołnierze powinni dążyć do zwycięstwa za wszelką cenę, nie zważając na ofiary cywilne.

Doświadczenie wojny zmienia poglądy

Jedno jest jasne: okazało się, że ludzie, którzy doświadczyli na sobie wojny, nienawidzą jej. W Syrii 98% ankietowanych przyznaje, że niedopuszczalne jest użycie broni jądrowej niezależnie od okoliczności, 96% ma takie samo zdanie na temat broni chemicznej, a kolejne 96% - o broni biologicznej. Zdaniem 85% badanych schwytanym żołnierzom wroga należy umożliwić kontakt z krewnymi. Na te cztery pytania padło najwięcej odpowiedzi wśród wszystkich 16 krajów, w których przeprowadzono badanie.

Gdy widzicie, jak z powodu wojny cierpią wasi przyjaciele i rodzina, nie chcecie nic słyszeć o broni. Odpowiedzi millenialsów w Syrii, na Ukrainie i w Afganistanie potwierdzają oczywisty fakt: jeśli ktoś sam przeszedł przez wojnę, nienawidzi jej – powiedział Peter Maurer.

Ludzie, mieszkający w krajach, w których toczy się wojna, są bardziej skłonni do myślenia, że w przyszłości będzie mniej konfliktów zbrojnych lub nie będzie ich w ogóle w porównaniu z badanymi z krajów, w których króluje pokój (46% wobec 30%). Odpowiedzi respondentów z krajów objętych konfliktem zbrojnym, świadczą o tym, że są oni pełni nadziei: 69% ankietowanych z Ukrainy uważa, że wojna w ich kraju może zakończyć się w ciągu najbliższych pięciu lat.

Broń jądrowa

Sondaż wyjawił nieokreśloność jeśli chodzi o broń jądrową. Co najmniej dwie trzecie respondentów ze wszystkich 16 państw podkreśla, że użycie broni jądrowej „jest niedopuszczalne niezależnie od okoliczności”, ale większość – 54% - uważa też, że w najbliższej dekadzie zostanie ona użyta. Większość respondentów – 54% - twierdzi, że należy zakazać tego rodzaju broni.

W Syrii odsetek tych, którzy nie zgadzają się na użycie broni jądrowej niezależnie od okoliczności wynosi 98%. Za nią plasują się Kolumbia (93%), Ukraina (92%) i Szwajcaria (92%). Na drugim końcu skali znalazły się odpowiedzi badanych z Nigerii (68%) i Stanów Zjednoczonych (73%).

III wojna światowa
© Zdjęcie : Pixabay/ Hilary Clark
Ogólnie rzecz biorąc, czterech na pięciu respondentów twierdzi, że istnienie broni jądrowej stanowi zagrożenie dla ludzkości. Zdaniem 64% badanych państwa posiadające broń jądrową powinny ją zniszczyć.

Co najbardziej niepokoi millenialsów?

Pomimo takiej opinii millenialsów na temat prawdopodobnego użycia broni jądrowej w przyszłości, ankietowani zaznaczają też, że spośród 12 problemów, które budzą niepokój, broń jądrowa znajduje się na ostatnim miejscu. Największy niepokój powoduje korupcja (54% badanych), bezrobocie (52%), rosnące ubóstwo i terroryzm (47%) oraz wojny i konflikty zbrojne (45%). Na broń jądrową wskazuje jedynie 24% badanych.

Przyszłe konflikty zbrojne

Mówiąc o konfliktach przyszłości, 36% badanych podkreśla, że użycie autonomicznych dronów i robotów - urządzeń niekontrolowanych przez ludzi - doprowadzi do wzrostu liczby ofiar wśród ludności cywilnej podczas wojen i konfliktów zbrojnych; zdaniem 32% ankietowanych zmniejszy to liczbę ofiar wśród ludności cywilnej, a 24% zapewnia, że nic się nie zmieni.

Straty wśród ludności cywilnej

78% badanych wyraża opinię, że żołnierze powinni zrobić wszystko, aby nie dopuścić do strat wśród ludności cywilnej. W krajach, w których panuje pokój, odsetek badanych był wyższy niż w państwach dotkniętych wojną (83% i 73%).

© Sputnik
Syryjska armia otacza miasto Chan Szajchun

Zdrowie psychiczne

73% respondentów podkreśla, że zaspokojenie potrzeb psychicznych ofiar konfliktów jest równie ważne, jak ich potrzeba jedzenia, wody i schronienia. Większość osób, które tak myślą, pochodzi z Syrii (87%), a najmniej z Izraela (60%).

Tortury

55% ankietowanych uważa, że nie wolno torturować żołnierzy wrogich armii niezależnie od okoliczności. Odsetek respondentów, którzy odpowiedzieli w ten sposób, jest najwyższy w Syrii i Kolumbii (po 71%), a najniższy w Izraelu (23%) i Nigerii (29%).

Konwencje genewskie

Trzech na czterech badanych (75%) uważa, że 70 lat po przyjęciu konwencji genewskiej nadal konieczne jest nałożenie ograniczeń na sposób prowadzenia wojen. 54% uczestników sondażu słyszało o konwencjach genewskich; najwięcej - w Syrii (81%), w Rosji i na Ukrainie (po 76%), Francji (75%) i Szwajcarii (74%).

Kto brał udział w badaniu?

Sondaż „Millenialsi o wojnie” został przeprowadzony na zalecenie Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża przez firmę Ipsos w dniach 1 czerwca – 7 października 2019 roku przy użyciu metody kombinowanej. W sumie w badaniu wzięło udział 16 288 osób w wieku od 20 do 35 lat z 16 państw: Afganistanu, Izraela, Indonezji, Kolumbii, Malezji, Meksyku, Nigerii, okupowanych terytoriów palestyńskich, Rosji, Syrii, Wielkiej Brytanii, USA, Ukrainy, Francji, Szwajcarii i Republiki Południowej Afryki.

Wprowadzono ograniczenia pod względem wieku, płci, regionu i miejsca zamieszkania, aby próba dokładnie odzwierciedlała strukturę pokolenia millenialsów dla tych zmiennych w każdym z krajów.

Zobacz również:

„Trzecia wojna światowa będzie straszliwym doświadczeniem dla świata”
Trzecia wojna światowa wybuchnie w kosmosie. Dwa kraje rzuciły już sobie wyzwanie
To Putin nie pozwala światu stoczyć się w trzecią wojnę światową
„To, co dzieje się między Polską a Rosją, to trzecia wojna światowa”
Tagi:
sondaż, Czerwony Krzyż, III wojna światowa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz