08:02 08 Sierpień 2020
Społeczeństwo
Krótki link
Epidemia śmiertelnego koronawirusa z Chin (99)
4318
Subskrybuj nas na

Śmiertelny wirus umacnia się – informował wczoraj chiński komitet ds. zdrowia. Prace nad szczepionką trwają, ale jak na razie nie ma panaceum, a liczba ofiar i zarażonych rośnie.

Temat przesyłek z AliExpress i tego, czy zamawianie towarów z Chin jest w obecnej sytuacji bezpieczne, pojawia się w coraz większej ilości publikacji. Część internautów całkowicie zrezygnowała z zakupów na chińskiej platformie do czasu opanowania sytuacji, inni nie przejmują się i zachowują się tak jak przed wybuchem epidemii – nie boją się zamawiać.

Dziennikarz portalu Salon24 o pseudonimie Kacper Joel w żartobliwym felietonie pt. Delegalizacja "AliExpress" jedynym sposobem na uratowanie Polek i Polaków porównał szalejący w Chinach i już poza granicami tego kraju koronawirus do XIV-wiecznej dżumy, roznoszonej przez pchły, a następnie szczury. Jego zdaniem środki podejmowane w tamtych czasach – specjalne maski, dzikie koty zwalczające gryzonie – nie pomogą, ale zapobiec rozprzestrzenieniu się epidemii w Europie może pomóc tylko jedno – zakazanie zakupów na AliExpress.

Po prostu trzeba natychmiast zakazać zakupów na AliExpress, aby uchronić Polaków od śmiertelnego koronawirusa z Wuhan, który brutalnie zmierza w kierunku naszego kraju w listach i paczkach z ładowarkami indukcyjnymi do telefonu czy w kieszeniach damskich ortalionówek – pisze dziennikarz i dodaje, że wie, o czym mówi, gdyż jego kolega „padł ofiarą śmiertelnego wirusa zakupoholizmu oraz konsumpcjonizmu”, demaskując tym samym prawdziwy powód powstania tego krótkiego felietonu.

Przesyłki z AliExpress: zamawiać czy nie?

„Zazwyczaj wirus żyje w środowisku zewnętrznym tylko przez kilka godzin. Prawdopodobieństwo, że mutuje i staje się bardziej stabilny, jest niezwykle niskie” – podkreśliła Galina Kożewnikowa, kierowniczka Katedry Chorób Zakaźnych z wykładami z epidemiologii i fizjologii na Rosyjskim Uniwersytecie Przyjaźni Narodów. Jednak nie wszyscy są takiego zdania jak Kożewnikowa. Niektórzy naukowcy uważają, że można się zarazić poprzez kontakt, jeśli chory dotknie przesyłki.

„Małe kropelki z wirusem, które powstają podczas kaszlu i kichania, osiadają na artykułach gospodarstwa domowego, a osoba dotykająca ich może równie dobrze zostać zarażona” – uważa Michaił Szczełkanow, kierownik laboratorium wirusologii Federalnego Centrum Naukowego Różnorodności Biologicznej Naziemnej Bioty Azji Wschodniej Oddziału Dalekowschodniego Rosyjskiej Akademii Nauk.

Główny inspektor sanitarny Kazachstanu Żandarbek Bekszin zaapelował o ostrożność i poleca wstrzymanie się przed zamawianiem w pierwszej kolejności artykułów spożywczych na AliExpress –informuje liter.kz.

Z kolei sam AliExpress zapewnia, że towary z Chin i ich opakowania nie stanowią żadnego zagrożenia dla odbiorców. Oprócz tego zapewniono, że sytuacja z rozwojem epidemii jest nieustannie śledzona i sklep jest w stałym kontakcie z odpowiednimi służbami kontroli sanitarnej.

Tematy:
Epidemia śmiertelnego koronawirusa z Chin (99)
Tagi:
chiny, Aliekspress
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz