04:21 26 Wrzesień 2020
Społeczeństwo
Krótki link
6214
Subskrybuj nas na

Znany miliarder i inwestor George Soros skrytykował Zuckerberga, twierdząc że Facebook pomagał Donaldowi Trumpowi w wyścigu prezydenckim.

Filantrop wzywa do odebrania kontroli nad Facebookiem szefowi firmy, Markowi Zuckerbergowi i dyrektor operacyjnej Cheryl Sandberg.

„Mają tylko jeden cel: maksymalizację zysków, pomimo konsekwencji. Tak czy inaczej trzeba ich pozbawić kontroli nad Facebookiem” - stwierdził George Soros.

W swojej kolumnie w „New York Times” Soros stwierdził, że Donald Trump został wybrany prezydentem USA z powodu reklamy politycznej na Facebooku. Według filantropa taka sytuacja może się powtórzyć w tym roku podczas kolejnego wyścigu prezydenckiego:

„Podczas kolacji w zeszłym tygodniu w Davos zapytano mnie, czy uważam, że Facebook stał się dziś bardziej odpowiedzialny niż podczas wyborów prezydenckich w 2016 roku. „Wcale nie” - odpowiedziałem. Facebook publikuje świadome fałszywe lub wprowadzające w błąd oświadczenia kandydatów na urzędy publiczne i nie ponosi za to żadnej odpowiedzialności".

Soros twierdzi, że firma Zuckerberga jest gotowa zapewnić Trumpowi platformę do rozpowszechniania reklamy politycznej i zwalczania krytyki ze strony mediów opozycyjnych. Uważa, że interesy Zuckerberga i Trumpa są zgodne, ponieważ jeśli prezydent wygra wybory po raz drugi, firma ponownie zarobi pieniądze.

„Wolałbym, żeby Zuckerberg robił to, co chce. Jeśli tak pomyśleć, to wykonał kawał dobrej roboty” - cytuje Trumpa na niedawnym forum w Davos Soros. Miliarder potwierdził swoje oskarżenia o spisek Trumpa i Zuckerberga faktem zamkniętego spotkania w Białym Domu 19 września 2019 roku. Według Sorosa, umówili się odnośnie pomocy podczas kampanii prezydenckiej w 2020 roku. Rzekomo algorytmy Facebooka zostaną dostosowane tak, aby Trump ponownie wygrał wybory prezydenckie.

Niedawno Mark Zuckerberg obiecał wkurzyć wielu ludzi nowym podejściem do treści na Facebooku - sieć społecznościowa zacznie bronić wolności wypowiedzi i szyfrować dane. Na szczycie Silicon Slopes w Utah szef Facebooka powiedział, że sieć społecznościowa planuje usuwać treści związane z nawoływaniem do przemocy, terroryzmu i wykorzystywania dzieci.

 

Zobacz również:

Skąd Facebook wie, czym zajmują się użytkownicy niezalogowani do sieci?
Facebook „nazwał” prezydenta Chin „panem Odbytem”. Teraz przeprasza
Tagi:
Facebook, George Soros
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz