02:53 07 Lipiec 2020
Społeczeństwo
Krótki link
464
Subskrybuj nas na

W kuchni Jeleny Brusencewy wybuchła kiełbasa, zakupiona w miejscowym sklepie. O oryginalnym zdarzeniu mieszkanka Tuły opowiedziała w grupie „Czarna lista” na portalu społecznościowym „Vkontakcie”.

Brusencowa napisała, że na drugi dzień po zakupie razem z rodziną postanowiła zrobić kanapki z kiełbasą – położyła ją na stole i poszła wstawić wodę na herbatę, aż nagle usłyszała wybuch.

Czajnik prawie wypadł mi z ręki. Wybuchła kiełbasa

– napisała Brusencewa. Jak powiedziała, nigdy wcześniej coś podobnego jej się nie zdarzyło.

W komentarzach użytkownicy próbują odgadnąć, cóż takiego mogło się wydarzyć. Niektórzy piszą, że przed zakupem kiełbasa była zamrożona, a następnie rozgrzana w mikrofalówce.

„Dobrze, że wybuchła przed spożyciem”, „Ugotowała w opakowaniu, albo przegrzała w mikrofalówce”. „Coś takiego jest możliwe, gdy w trakcie produkcji do półfabrykatu zawierającego mięso wsypie się za dużą ilość fosforanów. W połączeniu z krochmalem między warstwami masy powstaje gaz, który może eksplodować” – piszą zdumieni użytkownicy.

Co ciekawe, zgodnie z informacją na opakowaniu termin ważności dziwnego produktu jeszcze nie upłynął, a jego producenci incydentu jak na razie nie skomentowali.

Zobacz również:

Te nawyki zwiększają ryzyko rozwoju raka. Zdziwisz się
Dietetyczka opowiedziała o ryzyku związanym z jedzeniem mięsa
Jakie produkty powodują zaburzenia jelitowe
Tagi:
Tuła, wybuch, kiełbasa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz