23:32 21 Luty 2020
Społeczeństwo
Krótki link
0 80
Subskrybuj nas na

Cyklon „Ciara” rozpycha się po Europie. Tym razem zmusił szkocki wodospad do zmiany tradycyjnego biegu. Siła wiatru spowodowała, że wodospad popłynął do góry. Jak to możliwe?

„Choć to fizyce wbrew”

Cyklon „Ciara” pustoszy Europę i daje się we znaki mieszkańcom, tym razem spłatał figla w Szkocji. W centrum uwagi znalazł się niewielki wodospad Jenny’s Lum w paśmie gór Campsie Fells na północ od Glasgow. Trzeba przyznać, że wodospad może rozmiarami nie powala na kolana, ale to zjawisko wypromowało go na cały świat.

To  nie pierwszy raz, kiedy siła wiatru bawi się z wodospadem. Najczęściej dotyczy to intensywnych porywów, które przewyższają 200 km/h. Mimo wszystko siła przyrody robi wrażenie. Jak wyjaśnił autor wideo Derek Fabel, którego nagranie udostępnił Reuters, podczas silnych porywów wiatru woda zostaje uniesiona w górę i powstaje wrażenie „dymiącej rury”.

Zobacz również:

Huragan Ciara wyrzucił na wybrzeże Szkocji potwora z Loch Ness
„Dajcie mu podwyżkę”: samolotem miotało na lewo i prawo, ale polski pilot dał radę - wideo
Tagi:
Szkocja, wodospad
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz