21:57 07 Lipiec 2020
Społeczeństwo
Krótki link
282
Subskrybuj nas na

Mieszkańcy włoskiego miasteczka Castelvetro mieli niepowtarzalną okazję do napicia się czerwonego, półsłodkiego wina Lambrusco Grasparossa prosto z kranu. Wszystko przez awarię.

We włoskim miasteczku Castelvetro z powodu awarii wodociągów z kranów popłynęło czerwone wino. W kranach zamiast wody znalazło się wino, ponieważ do lokalnych wodociągów podłączona jest także miejscowa winnica Settecani.

Włoski dziennik „Gazzetta di Modena” wyjaśnił, że wino z winnicy trafiło do rur akweduktu i stamtąd trafiło do kilku znajdujących się w pobliżu domów. Usterka została usunięta jeszcze tego samego dnia, a lokalne władze uspokoiły mieszkańcow, że lejące się z kranów wino nie stabowiło żadnego zagrożenia dla zdrowia.

​„Zwiastun Armagedonu” na włoskim niebie

Różnego rodzaju „tajemnicze zjawiska” nawiedzają Włochy dość regularnie. W ubiegłym roku sieć obiegły zdjęcia z postacią Syna Bożego, która miała się ukazać na niebie we włoskim Agropoli, i która według zwolenników teorii spiskowych zapowiadała szereg nadchodzących katastrof.

Postać Jezusa Chrystusa nad włoskim pojawiła się na niebie nad miastem Agropoli, kiedy słońce przebijało przez obłoki. Alfredo Lo Brutto widział to na własne oczy i wykonał niesamowite zdjęcia święcącej się figury, która dosłownie zawisła nad morzem. Niezwykła iluminacja przywodzi na myśl słynną statuę Chrystusa Zbawiciela z brazylijskiego Rio de Janeiro. Zwolennicy teorii spiskowych od razu zaczęli doszukiwać się w tym początku Armagedonu. Ich zdaniem ludzkość dostała znak, że koniec świata jest coraz bliższy. Tymczasem internauci nie widzą w obłokach niczego mistycznego, chociaż potwierdzają, że naprawdę przypominają Jezusa Chrystusa.

Zobacz również:

Czerwone wino nie pomaga sercu?
Tagi:
wino, Włochy
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz