00:44 06 Sierpień 2020
Społeczeństwo
Krótki link
61715
Subskrybuj nas na

Koronawirusowa panika rozpętała się nad Wisłą na całego, Polacy dosłownie wymiatają wszystko z półek. Jeszcze niedawno popularnością cieszyły się przede wszystkim środki dezynfekujące. Aktualnie prym wiodą papier toaletowy, makarony i królowa kasz – gryczana. Ale co zrobić z tonami kaszy podczas kwarantanny? Podpowiadamy.

A w zasadzie nie my, a Ukraińcy, którzy najwidoczniej tak samo jak Polacy wierzą w zbawienną moc kaszy gryczanej.

Jak dotąd na Ukrainie potwierdzono 3 przypadki zarażenia koronawirusem, w tym jeden zgon. Wczoraj poinformowano, że kraj na dwa tygodnie zamyka granice dla cudzoziemców w związku z rozprzestrzeniającą się epidemią koronawirusa. Obywateli Ukrainy poproszono o ograniczenie wyjazdów za granicę. Od 12 marca do 3 kwietnia w kraju szkoły i uczelnie będą zamknięte, wprowadzono też zakaz organizacji imprez masowych.

Kwarantanna z kaszą gryczaną w tle

Podobne kroki podjęto wcześniej w Polsce i się zaczęło. Zdjęcia pustych półek obiegają Internet lotem błyskawicy. Szturm sklepów osiedlowych, supermarketów, aptek. Takie tłumy bywały chyba tylko na bożonarodzeniowych promocjach w Lidlu lub Biedronce.

Puste lodówki w warszawskiej Biedronce
© Sputnik . Alexey Vitvitsky
Puste lodówki w warszawskiej Biedronce

Łupem padają już nie tylko środki dezynfekujące, ale produkty z długim terminem ważności, m. in. konserwy, makarony, kasze, ryż. Łakomym kąskiem jest też papier toaletowy. Akurat w jego przypadku nie należy się martwić, daty ważności nie straci, ale co zrobić z zalegającymi na półkach zapasami żywności?

Wprowadzenie stanu zagrożenia epidemicznego i obowiązkowa kwarantanna są doskonałą okazją do przejścia na pracę zdalną lub po prostu, jak zalecono, spędzenia czasu w domu. A co można robić w domu? Można na przykład poświęcić więcej czasu na eksperymenty w kuchni.

Pięć ukraińskich sposobów na kaszę gryczaną

Ukraiński portal vgorode.ua proponuje pięć ciekawych przepisów z wykorzystaniem kaszy gryczanej. W takiej wersji Polacy jej na pewno nie jedli.

  • Banalna kasza gryczana na sypko, ale ma „tajemniczy składnik”

Niby mówi się, że ugotowanie kaszy gryczanej to nic trudnego. Ale jak podpowiadają Ukraińcy trzeba poznać odpowiednią technikę przygotowania. Po pierwsze kaszę należy wypłukać, w tym czasie w garnku zagotować wodę z solą. Kiedy woda zacznie wrzeć, wrzucamy kaszę i gotujemy około 10 minut. Teraz pora najważniejszy moment, kasza wessała prawie całą wodę i dorzucamy do niej „tajemniczy składnik” - masło, zamykamy garnek pokrywką i gotujemy do miękkości na małym ogniu.

  • Kotlety z kaszy gryczanej

W tym przepisie upieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu, bo oprócz kaszy gryczanej będą potrzebne jeszcze ziemniaki, których na pewno każdy ma sporo w zapasie. Ziemniaki trzeba zetrzeć na tarce, dodać ugotowaną kaszę gryczaną, wymieszać i ulepić standardowe kotlety. Oczywiście finał polega na ich usmażeniu.

  • Kaszotto z warzywami

Jeśli myśleliście, że Ukraińcy zadowolą się tylko kaszą z masłem, to byliście w błędzie. Kaszotto, czyli takie „oszukane” risotto, do którego dla urozmaicenia dodają wcześniej usmażoną mieszankę warzyw, które z reguły każdy ma w zanadrzu: cebulę, paprykę i marchewkę. Całość według zaleceń należy razem poddusić na wolnym ogniu.

Kasza gryczana z gulaszem
© Fotolia / Vkuslandia
Kasza gryczana z gulaszem
  • Pizza z kaszy gryczanej

Tak, dobrze czytacie pizza. Czego to Ukraińcy nie wymyślą! Zapomnijcie jednak o parmezanie, oliwkach i salami, przypomnijmy, że wasze półki uginają się od kaszy gryczanej. Do ugotowanej kaszy trzeba dorzucić jajko, pieprz, sól i starty ser. Całość mieszamy i wylewamy na patelnię, pieczemy 10 minut. W tym czasie trzeba zrobić sos, swojski - mieszamy śmietanę z czosnkiem. Smarujemy sosem wysmażony placek, z wierzchu kładziemy plastry pomidora i posypujemy serem. Przykrywamy i czekamy aż ser się rozpuści.

  • Kasza gryczana z... mlekiem

To prawdziwy hit zza wschodniej granicy! Ukraińcy zapewniają, że warto spróbować. Kasza gryczana z mlekiem sprawdzi się doskonale w ramach deseru. Do ugotowanej kaszy dosypujemy cukier i wlewamy mleko. Całość gotujemy aż zacznie wrzeć. Przykrywamy i odczekujemy kilkanaście minut, żeby się „przegryzło”. I deser gotowy.

Kasza gryczana z mlekiem
© Depositphotos / Minadezhda
Kasza gryczana z mlekiem

Jedyną przeszkodą w wypróbowaniu powyższych przepisów może być oczywiście brak kaszy gryczanej, której nie udało się kupić. Jak powiedział „Gazecie Wyborczej” jeden z klientów rzeszowskiego marketu, rozkładając ręce: „To już trzeci sklep, w którym nie ma kaszy gryczanej”.

Portal vgorode.ua również informuje, że na Ukrainie sytuacja wygląda podobnie. Porównano ją nawet do zombie apokalipsy. Półki w sklepach świecą pustkami, a Ukraińcy na potęgę wykupują kaszę gryczaną, sól, świece i zapałki. Według portalu właśnie te produkty mają być uniwersalnymi środkami, które zapewnią przeżycie w trudnej godzinie.

  • Sytuacja na Ukrainie w związku z koronawirusem. Szczęśliwy nabywca kaszy gryczanej ze Lwowa
    Sytuacja na Ukrainie w związku z koronawirusem. Szczęśliwy nabywca kaszy gryczanej ze Lwowa
    © Sputnik . Stringer
  • Sytuacja na Ukrainie w związku z koronawirusem
    Sytuacja na Ukrainie w związku z koronawirusem
    © Sputnik . Stringer
  • Sytuacja na Ukrainie w związku z koronawirusem
    Sytuacja na Ukrainie w związku z koronawirusem
    © Sputnik . Stringer
  • Sytuacja na Ukrainie w związku z koronawirusem
    Sytuacja na Ukrainie w związku z koronawirusem
    © Sputnik . Stringer
1 / 4
© Sputnik . Stringer
Sytuacja na Ukrainie w związku z koronawirusem. Szczęśliwy nabywca kaszy gryczanej ze Lwowa

Zobacz również:

To prawdziwe „bomby spożywcze”. Od tych kasz lepiej trzymać się z daleka
Polski spirytus przeżywa „drugą młodość”: popyt rośnie, akcyza znika
Kasze, 50 kg gulaszu i makarony: Polacy w pośpiechu szturmują sklepy
Kiełbasa swojska, krople, spirytus: czy warszawiacy dali się ponieść koronawirusowej panice – wideo
Tagi:
koronawirus, kasza gryczana, Ukraina
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz