04:23 12 Sierpień 2020
Społeczeństwo
Krótki link
1163
Subskrybuj nas na

Każdy ma swoje przyzwyczajenia, ulubione rzeczy i miejsca. Nie bardzo lubimy zmiany, jeżeli czujemy się komfortowo w miejscu, w którym się aktualnie znajdujemy. Najwyraźniej ze zwierzętami jest podobnie. Husky dostał nowiutkie posłanie, jego wzrok mówi wszystko.

Prezent nie przypadł psu do gustu. Posłanie jest w modnym szarym kolorze, zresztą stare łóżko też było w odcieniach szarości. Właścicielka pyta na wideo psa, co myśli o swoim nowym łóżku. Husky drepcze po posłaniu i zaczyna je dokładnie obwąchiwać. Być może sprawdza czy jest odpowiednio miękkie? Nagle podnosi wzrok pełen pogardy – i już wiadomo, prezent zostaje odrzucony.

Pies ostentacyjnie rusza w kierunku swojego starego łoża. To jest to! To tutaj chce być i nieważne, że posłanie już swoje odsłużyło. Husky kładzie się na nim wygodnie i najwyraźniej nie ma najmniejszego zamiaru ani chęci na jakiekolwiek zmiany. Za to jego wierny przyjaciel owczarek niemiecki chyba ma chęć na nowe łóżko i być może je dostanie skoro husky nie potrafi docenić gestu właścicielki.

W opisie do filmu czytamy, że husky nazywa się Zeus i jest wyjątkowo upartym psem.

Zeus jest uparty we wszystkim! Nie chce wychodzić z wanny! Nie chce biegać po torze przeszkód! Nie wejdzie do domu, kiedy go wołamy... to tylko wierzchołek listy. Zeus będzie słuchał, kiedy Zeus będzie chciał słuchać – skarży się właścicielka.

Jak dodano tym razem dla psa kupiono nowe łóżko, które ma zastąpić jego stare i zużyte.

„Kaden, jego brat owczarek niemiecki zawsze docenia to, co przynosimy do domu! Oni są kompletnymi przeciwieństwami, ale jednocześnie są najlepszymi przyjaciółmi!” – wyjaśniła właścicielka.

Zobacz również:

Mały golden retriever bawi się w wędkarza. „Łowienie ryb” świetnie mu idzie – wideo
Ten golden retriever miał być uśpiony, bo ważył 78 kg. Nowa właścicielka uratowała grubaska
Szczeniak golden retriever i „wielkanocny koszyczek”. Właściciel pęka ze śmiechu – wideo
Tagi:
husky, pies
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz