16:32 05 Sierpień 2020
Społeczeństwo
Krótki link
6113
Subskrybuj nas na

Ten kierowca może mówić o prawdziwym szczęściu. W niedzielę wielkanocną na drodze w kierunku Rąbienia (województwo łódzkie) doszło do groźnego wypadku samochodowego.

Kierowca rozpędzonego samochodu wjechał na nasyp ronda, przez co prowadzone przez niego auto marki Suzuki dosłownie wyleciało w powietrze. Według relacji strażaków z Rąbienia pojazd, lecąc „ściął sosnę, przeleciał nad pomnikiem papieża i zatrzymał się na budynku gospodarczym należącym do Parafii Zwiastowania Pańskiego w Rąbieniu”.

Nagranie z momentu wypadku udostępniono w Fabebooku.

Kierowca samochodu, mimo dramatycznie wyglądającego wypadku, przeżył. Podczas akcji wycinania go ze środka uszkodzonego pojazdu cały czas był przytomny.

Rzecznik komendanta wojewódzkiego policji w Łodzi mł. insp. Joanna Kącka przekazała Polskiemu Radiu, że przed wydobyciem kierowcy strażacy musieli ugasić samochód, który się zapalił. Ze względu na liczne obrażenia ciała, kierowcy nie udało się na miejscu zbadać, m.in. pod kątem alkoholu w wydychanym powietrzu.

Zobacz również:

Szczeniak wygląda jak ciasteczko Oreo. Właściciele nie mogą się nim nacieszyć – foto, wideo
Golden retriever niczym inspektor BHP. Pilnuje, żeby właściciel nie robił nadgodzin - wideo
Tagi:
wypadek, wypadek samochodowy, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz