22:27 09 Lipiec 2020
Społeczeństwo
Krótki link
Demontaż pomnika marszałka Iwana Koniewa w Pradze – 3 kwietnia 2020 roku (32)
9424
Subskrybuj nas na

Podczas, gdy administracja jednej z dzielnic Pragi demontuje pomnik marszałka Koniewa, działaczka obywatelska Ludmila Frycová uważa za swój obowiązek zachowanie w Czechach prawdy historycznej o wyzwoleniu kraju od nazistów.

W rozmowie ze Sputnikiem Ludmila Frycová opowiedziała o swoim projekcie opieki nad pomnikami żołnierzy radzieckich. Inicjatywa nosi nazwę „Niech pomniki rozkwitną”.

„Moja mama podczas II wojny światowej była przesłuchiwana w gestapo za pomoc dla partyzantów. Przeżyła dzięki czeskiemu policjantowi. Mój tata po wojnie walczył z banderowcami. Każdego roku 9 maja nasza rodzina zbierała się przed ekranem telewizora i oglądała paradę wojskową w Moskwie.

W zeszłym roku odwiedziłam Moskwę 9 maja i spełniłam moje marzenie - poczuć tę atmosferę w stolicy kraju wyzwolicieli

- powiedziała Ludmila Frycová.

Jak mówi, pomysł projektu „Niech pomniki rozkwitną” przyszedł jej do głowy po tym, jak w ubiegłym roku pomnik marszałka Koniewa w Pradze został pomalowany farbą.

„Czułam, że moim obowiązkiem jako obywatelki jest oddać swój dług krajowi i bohaterom, dzięki którym mogłam urodzić się i żyć w pokoju” - wyjaśniła.

„Cel inicjatywy „Niech pomniki rozkwitną” polega na tym, że nie wolno zapomnieć o żadnym pomniku żołnierzy Armii Czerwonej na terytorium naszej republiki. Żeby rozkwitły również zapomniane pomniki.

Moi przyjaciele i osoby w grupie na Facebooku biorą udział w akcji, wysyłając do mnie fotografie pomników żołnierzy Armii Czerwonej w Czechach, które odwiedzili. Zajmuję się także jednym z takich pomników w Havířov-Suchá i chodzę składać kwiaty pod pomnikami niedaleko mojego miejsca zamieszkania

- powiedziała Ludmila Frycová.

Chociaż jest już na emeryturze, Czeszka nadal pracuje jako pielęgniarka w lokalnym szpitalu, gdzie zajmuje się dokumentami.

Frycová uczestniczyła też w innych wydarzeniach poświęconych zabytkom II wojny światowej, przede wszystkim w związanych z pomnikami żołnierzy Armii Czerwonej.

Kieruję się hasłem „Nic nie jest zapomniane, nikt nie jest zapomniany”, nawet najmniejszy pomnik żołnierzy Armii Czerwonej nie powinien pozostać w zapomnieniu

- dodała.

Tematy:
Demontaż pomnika marszałka Iwana Koniewa w Pradze – 3 kwietnia 2020 roku (32)

Zobacz również:

Wandale zbezcześcili pomnik Armii Czerwonej. Władze: To nie poglądy, a ich brak
Czeska ekspertka: Demontaż pomnika Koniewa w Pradze to przestępstwo
Tagi:
wojna z pomnikami, nazizm, stosunki dyplomatyczne, Rosja, Czechy, pomnik, II wojna światowa, demontaż, Iwan Koniew, pomnik, Praga
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz