18:44 11 Kwiecień 2021
Społeczeństwo
Krótki link
2289
Subskrybuj nas na

Wydawałoby się, że amerykańska aktorka Sharon Stone nie powinna mieć żadnych kompleksów. Gwiazda „Nagiego instynktu” stała się wręcz symbolem seksu dla kilku pokoleń. Jednak sama wyznała po latach szokującą prawdę.

Stone w wywiadzie dla niemieckiego wydania „Vogue” podzieliła się swoimi wspomnieniami o pracy aktorskiej w Hollywood, o braku samoakceptacji i swoim podejściu do starzenia się. Jak się okazuje po skończeniu 40 lat aktorka nie była w stanie na siebie patrzeć.

62-letnia obecnie Stone wyznała, że właśnie po czterdziestce zaczęła gwałtownie reagować na zmiany w wyglądzie zewnętrznym. 

Wchodziłam do łazienki z butelką wina, zamykałam drzwi i mówiłam sobie, że nie wyjdę dopóki nie zaakceptuję całkowicie swojego ciała. Zaczynałam płakać, kiedy widziałam swoją starzejącą się twarz i ciało w lustrze. Ale nikt nie jest wobec tego bezsilny, można spowolnić ten proces, jeżeli przestrzega się dyscypliny i trenuje – podkreśliła Stone.

Według niej, żeby utrzymać świetną figurę tańczy 3-4 razy w tygodniu. Oprócz tego nie zakrywa okien na noc, żeby rano mogła łatwiej się obudzić i nie psuć rytmu snu.

Sharon Stone
© AP Photo / Invision / Chris Pizzello
Sharon Stone

Stone wspomniała też historię swojej choroby. Dramatyczne wydarzenie zakłóciło jej karierę, finanse i małżeństwo, zmuszając gwiazdę do spędzenia lat na poprawie zdrowia, nauce mówienia, a nawet prawidłowego widzenia. W 2001 roku doznała udaru mózgu, wówczas lekarze mówili, że szanse na przeżycie ma niewielkie, właściwie 5%. Jednak mimo wszystko udało jej się przeżyć i wrócić do sprawności fizycznej.

Aktualnie, jak podkreśliła aktorka, inaczej podchodzi do oceny siebie. Wie, na co zapracowała, ma swoje wartości i własne podejście do życia, z którego czerpie radość.

Zobacz również:

Aktor z „Gwiezdnych wojen” zmarł przez koronawirusa
Aktor z serialu „Zagubieni” ma koronawirusa
Tom Hanks pokonał koronawirusa. Aktor zabrał głos
Tagi:
Vogue, film, Sharon Stone, Hollywood
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz