14:21 29 Listopad 2020
Społeczeństwo
Krótki link
0 92
Subskrybuj nas na

Wędkarze z rosyjskiego Syzrania rozpoczęli tegoroczny sezon bardzo udanie. W sieci zdążyli się pochwalić swoimi niezwykle dorodnymi zdobyczami, które udało im się złowić do wprowadzenia w regionie zakazu na wędkowanie.

Rosyjski wędkarz Wiaczesław Kirianow pochwalił się w zamkniętej grupie dla wędkarzy Syzran Fishing na portalu vKontakte zdjęciami ze swoich niezwykle udanych połowów.

Robiące wrażenie, pokaźne ryby udało mu się złowić jeszcze zanim w regionie wprowadzono zakaz na połowy. Mężczyzna podzielił się z członkami grupy zdjęciami ze swoimi najlepszymi trofeami, które złapał w Wołdze.

Zaprezentowane przez niego ryby są naprawdę ogrome, niektóre ledwie mieszczą mu się w rękach. Wśród zademonstrowanych przez Wiaczesława gigantów są m. in. ogromny szczupak i sandacz.

Wędkarz Wiaczesław Kirianow demonstruje złowione w Wołdze ogromne ryby
Wędkarz Wiaczesław Kirianow demonstruje złowione w Wołdze ogromne ryby
Wędkarz Wiaczesław Kirianow demonstruje złowione w Wołdze ogromne ryby
Wędkarz Wiaczesław Kirianow demonstruje złowione w Wołdze ogromne ryby

A jak to robią w Australii?

Amatorzy wędkowania są rozsiani po całym świecie. Nie brakuje ich zarówno w surowej Rosji, jak i słonecznej Australii. Pewien pomysłowy Australijczyk znalazł nawet sposób na to, żeby zajmować się wędkowaniem, nie wychodząc z domu. Potrzebował do tego drona i domu z tarasem.

W opublikowanym na YouTube wideo Australijczyk pokazał, jak przy pomocy sterowanego z tarasu drona, do którego przyczepił żyłkę i haczyk, udaje mu się schwytać małą rybkę. Chłopak pewnie liczył na jakieś większe trofeum, ale biorąc pod uwagę, że nie musiał nawet wychodzić z domu, taki rezultat można uznać za niezwykle udany.

Zobacz również:

Ogromny szczupak z Wołgi: takiego „carskiego połowu” wędkarz się nie spodziewał – foto
Tagi:
Wołga, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz