16:30 28 Listopad 2020
Społeczeństwo
Krótki link
0 01
Subskrybuj nas na

Narzeczeni, którzy wybrali 2020 rok na to, żeby powiedzieć sobie sakramentalne „tak” i zaszaleć na weselu z pewnością nie spodziewali się, że na ich drodze stanie pandemia koronawirusa. Póki co nie zapadły żadne oficjalne decyzje w sprawie odmrożenia branży ślubnej.

Chyba nic tak nie elektryzuje narzeczonych, jak niepewność, co do tego, czy ślub i wesele, które zaplanowali na 2020 rok w ogóle się odbędzie. Jeśli tak, to w jakiej formie i na jakich zasadach? Przedstawiciele rządu póki co podczas każdej konferencji prasowi pytani o branżę ślubną zdawkowo odpowiadali, że decyzje zostaną podjęte w najbliższym czasie. Najbliższym, czyli kiedy? 

Takie mało konkretne informacje na pewno nie uspokoją osób, które już zapłaciły zaliczki za salę weselną, zespół, wysłały zaproszenia. Ludzie mają obawy, że ich pieniądze przepadną. I niestety jedyne, co mogą zrobić, to czekać na oficjalne wytyczne rządu w tej sprawie.

Jest światełko w tunelu?

Pod koniec kwietnia minister Szumowski apelował podczas konferencji prasowej, żeby unikać uroczystości w większym gronie. Jak podkreślał chrzciny, wesela czy inne imprezy masowe mogą okazać się prawdziwą bombą epidemiczną. Zdaniem szefa resortu zdrowia udział w takich uroczystościach to duże ryzyko.

Wiemy z historii innych krajów, że imprezy masowe były jedną z tych bomb epidemicznych, ale takie duże spotkania mogą być taką bombą w skali mikro - ostrzegał Szumowski, podkreślając że cały czas obowiązuje zakaz zgromadzeń powyżej 50 osób.

Z kolei premier Mateusz Morawiecki mówił, że rząd cały czas pracuje nad wytycznymi i przepisami dla branży ślubnej. Jednak jak podkreślił tradycyjne wesela na ponad 100 osób raczej nie będą możliwe.

Aktualnie ceremonie ślubne mogą się odbywać, ale przy ograniczonej liczbie osób, a wesela nie są na razie rekomendowane. 

Wczorajsza wideokonferencja daje jednak promyk nadziei, że tortury dla przyszłych małżonków i całej branży ślubnej wkrótce się skończą. Wiceminister rozwoju Olga Semeniuk ogłosiła podczas rozmowy z przedstawicielami branży, że może zostać ona odmrożona od 1 czerwca. Podkreśliła, że rządowi zależy na jak najszybszym opracowaniu wytycznych.

Chcemy jak najszybciej opracować protokół z wytycznymi dot. bezpieczeństwa organizacji wesel i przekazać je do Ministerstwa Zdrowia oraz Głównego Inspektoratu Sanitarnego, aby był gotowy w każdej chwili do publikacji - powiedziała wiceminister rozwoju.

Jak wyjaśniła Semeniuk decyzja może zapaść w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Miejmy nadzieję, że od 1 czerwca będziemy mogli odmrażać – w czwartym etapie – kolejne branże, wśród nich również ślubną – zaznaczyła wiceminister, zastrzegając, że ostateczna decyzja należy do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego i premiera Mateusza Morawieckiego.

W wirtualnym spotkaniu z wiceminister wzięli udział przedstawiciele firm weselnych, cateringowych oraz innych, które biorą aktywny udział w organizacji wesela, np. fotograficznych.

Zobacz również:

To wesele pobiło wszystkie światowe rekordy
Wesela i chrzciny bombą epidemiczną? Minister zdrowia ostrzega
Wielka Brytania: Nowożeńcy rozstali się na swoim weselu
Tagi:
wesele, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz