03:17 25 Listopad 2020
Społeczeństwo
Krótki link
214
Subskrybuj nas na

O mały włos i lekkomyślne postępowanie turystów na safari nie skończyło się tragedią. To miał być wspaniały wypad, a skończył się przerażającymi przeżyciami.

Zabawa z królem dżungli może być niebezpieczna, a wręcz może zagrażać życiu, gdy zwierzę znajduje się na swoim terytorium. Podczas jednej z wypraw na safari w Afryce Południowej ciekawski lew wstrząsnął wczasowiczami i otworzył drzwi samochodu.

Na początku turyści byli zachwyceni, widząc grupę sześciu w pełni dorosłych lwów podczas safari. Nawet nie zaniepokoiło ich, że jedna z samic zbliżyła się do samochodu. Odjechali nieco dalej i kontynuowali podziwianie dzikiej przyrody w środowisku naturalnym. Szczęście nie trwało długo. Sprytny lew podkradł się do samochodu i zębami otworzył drzwi od strony pasażera. Turyści zaczęli krzyczeć wniebogłosy z przerażenia.

​Kobieta przeżyła incydent rodem horroru, zdołała szybko zamknąć drzwi, jednocześnie kręcąc wideo życia. Cała grupa miała sporo szczęścia, co podkreślili internauci w komentarza. Jeden przytoczył historię z Johannesburga, dodając ze smutkiem, że turysta filmował lwy przez otwarte okno samochodu i został zaatakowany.

Mimo wszystko należy zachować zdrowy rozsądek i bezpieczną odległość od dzikich zwierząt, nawet jeśli to wycieczka na safari.

Zobacz również:

Gepard łapczywie szarpał zdobycz. Lew sprzątnął mu ją sprzed nosa – wideo
Lew sieje panikę wśród mieszkańców wsi, którzy uciekają w popłochu – wideo
Mały lew Simba uratowany
Tagi:
safari, lew
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz