Społeczeństwo
Krótki link
1410
Subskrybuj nas na

Roberta Lewandowskiego nie trzeba nikomu przedstawiać. Napastnik Bayernu Monachium podczas meczu z Eintrachtem Frankfurt po raz kolejny wpisał się na listę strzelców. Jednak po spotkaniu będzie miał jeszcze jedną pamiątkę.

To kolejne spotkanie, które Robert Lewandowski może zaliczyć do udanych. Już tradycyjnie zdobył bramkę, która jest jego 27. w tym sezonie w Bundeslidze. Bayern odniósł zwycięstwo z wynikiem 5:2.

Nie do końca jednak szło jak po maśle. Pierwsze próby ataku na bramkę przeciwnika zakończyły się dla Lewandowskiego fiaskiem. Jakby tego było mało, to w 35. minucie meczu został wręcz znokautowany przez Martina Hintereggera, który dostał za to żółtą kartkę. Z kolei Lewandowski spędził kilka minut leżąc na murawie boiska. Na szczęście zdołał się podnieść i grał dalej z plastrem tuż pod okiem. Okazało się, że cios w twarz był dosyć poważny, doszło do rozcięcia skóry.

Niektórzy mieli wątpliwości, czy był to wyłącznie przypadek. Zdaniem kibiców zawodnik powinien zobaczyć czerwoną kartkę.

​Trzeba przyznać, że Polak wrócił już do formy po kontuzji nogi. Lewandowski wypadł z gry pod koniec lutego po kontuzji nogi w meczu 1/8 finału Ligii Mistrzów z londyńskim klubem Chelsea (3:0).

Zobacz również:

Media: Lewandowski po kwarantannie i kontuzji znów w grze
Lewandowski: Niemcy zmienili nastawienie do Polaków
Anna i Robert Lewandowscy hojni dla polskich szpitali
Tagi:
piłka nożna, Robert Lewandowski
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz