01:01 06 Grudzień 2020
Społeczeństwo
Krótki link
0 71
Subskrybuj nas na

Lekceważenie obiadu w pracy jest obarczone zmianą harmonogramu organizmu, który przyzwyczajony jest do pewnej rutyny. Może to pociągnąć za sobą opłakane konsekwencje natury psychicznej i fizycznej – twierdzi dietetyczka, doktor nauk medycznych Irina Bierieżnaja.

„Ważne jest nie tylko spożywanie pokarmów w ciągu dnia, ale też sam harmonogram. Ludzkie ciało jest biologicznym autem (…). Należy rozumieć, że ani jeden samochód nie pojedzie bez paliwa” – wyjaśniła dietetyczka w rozmowie z gazetą „Komsomolskaja Prawda”.

Niedobór składników odżywczych może powodować problemy ze snem i zaburzać inne ważne mechanizmy.

Bierieżnaja przypomniała, że po głodówce organizm przestaje kontrolować ilość spożywanego jedzenia.

Ciało postrzega niedobór spożywania jako wojnę. Czyli wszystkie składniki, które mógłby wykorzystać do uzupełnienia energii, będzie musiał przeznaczyć do uzupełnienia „spiżarni” – powiedziała lekarka. Jak podkreśliła, może to prowadzić do przyrostu masy ciała.

Zobacz również:

Organizm nie daje rady: używanie w kuchni folii aluminiowej grozi poważnymi konsekwencjami
Co odziedziczyliśmy, to jemy. Naukowcy wyjaśnili, dlaczego tak trudno schudnąć
Pralka i piekarnik to siedlisko zarazków. Ekspert ujawnia sekret, jak je wytępić
Śmiertelne niebezpieczeństwo: czego lepiej nie jeść z bananami
Ogórki małosolne „po rosyjsku” - „sekretny składnik” podkręci ich smak
Tagi:
lekarz, jedzenie, zdrowie, dieta
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz