18:30 11 Sierpień 2020
Społeczeństwo
Krótki link
134
Subskrybuj nas na

Oszuści mają nową metodę naciągania. Tym razem posługują się „bonem turystycznym”. Ustawa przyznająca jednorazowe świadczenie pieniężne dla wszystkich rodzin z dziećmi, została uchwalona dopiero wczoraj, a oszuści już dzwonią i próbują oszukać ludzi w całej Polsce.

Jak donosi RMF FM oszustwo polega na tym, że naciągacze dzwonią do swoich potencjalnych ofiar z ofertą „nie do odrzucenia”:

Drogi panie, ponieważ rząd wprowadził bon turystyczny, to proponujemy panu 7 dni wypoczynku w luksusowym hotelu. Otrzymane od rządu 500 złotych pokryją panu 3 dni z tych siedmiu.

– Tylko że muszę od razu wpłacić na podany numer konta resztę kwoty za pozostałe 4 dni pobytu – informuje słuchacz, cytowany przez radio. Cały problem w tym, że taki hotel może w ogóle nie istnieć.

„Superoferta” kierowana jest przez naciągaczy przede wszystkim do osób w wieku od 40 do 80 lat. To więc może być próba naciągnięcia najbardziej podatnych na to seniorów.

Bon turystyczny dla kogo?

Wczoraj Sejm przyjął część poprawek do prezydenckiej ustawy o Polskim Bonie Turystycznym. Świadczenie trafi do wszystkich rodzin z dziećmi, także dla dzieci, których rodzice pracują za granicą.

Bon turystyczny, czyli jednorazowe świadczenie finansowane z budżetu państwa, otrzymają rodziny w wysokości 500 zł na każde dziecko, a jeżeli mają dziecko z niepełnosprawnością – dodatkowo 500 zł.

Listę przedsiębiorców, u których będzie można zrealizować bon będzie można znaleźć na stronie internetowej Polskiej Organizacji Turystycznej.

Sejm odrzucił senacką poprawkę, aby bonem objąć również emerytów i rencistów.

Zobacz również:

Śmiertelnie niebezpieczny narkotyk. GIS ostrzega
Rekonstrukcja rządu? Müller: Nie zapadły żadne decyzje
Ponad 300 nowych zarażeń COVID-19. Nie żyje 11 osób
Ogromna szansa dla polskiej gospodarki. Czaputowicz o szczycie UE
Tagi:
oszustwo
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz