16:08 04 Sierpień 2020
Społeczeństwo
Krótki link
111023
Subskrybuj nas na

Michał Ulewiński od kilku tygodni pieszo przemierzał Polskę. Jego celem był Giewont i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że w podróży towarzyszył mu krzyż o wadze 15 kg.

O Polaku zrobiło się głośno ze względu na inicjatywę, której się podjął. Jak informował, zdecydował się odbyć pieszą pielgrzymkę z finałem na szczycie Giewontu i tam pomodlić się i poprosić o błogosławieństwo dla narodu polskiego. Mężczyzna wyjaśnił, że na krzyż, który niósł ze sobą przelał wszystkie grzechy Polaków, łącząc je z ofiarą Jezusa na krzyżu. 27-latek swoją wędrówkę rozpoczął w miejscowości Różaniec nad Zalewem Wiślanym.

Uczynię na Polsce znak krzyża. Wierzę, że wtedy Pan Bóg pobłogosławi naszej Ojczyźnie - mówił o celu swojej pieszej podróży Ulewiński w wideo opublikowanym na kanale „Państwo Boże”.

Aktualności na temat wędrówki pojawiały się na bieżąco na stronie w Facebooku o tej samej nazwie. Tam też zostały opublikowane fotografie z wejścia na Giewont. Inicjatywa mężczyzny spotkała się z wyjątkowo ciepłym przyjęciem. Na jego drodze pojawiły się osoby, które oferowały mu pomoc w niesieniu krzyża, jedzenie lub nocleg.

Po dotarciu na szczyt Giewontu Ulewiński modlił się o nawrócenie narodu polskiego i błogosławieństwo na kolejne lata. 

Zmiłuj się nad nami, Boże w miłosierdziu swoim, w obronie swej litości zgładź nieprawości naszą. Odwróć swe Oblicze od naszych grzechów i zniszcz wszystkie nasze przewinienia. Ojcze, składam Ci tę drogę i trud jak pokutę za grzechy narodu Polskiego – czytamy treść modlitwy na stronie w Facebooku.

Zobacz również:

Watykan: droga krzyżowa po raz pierwszy bez udziału wiernych – wideo
Nocne Wilki odbywają pielgrzymkę motocyklową "Święta Góra"
Białoruscy katolicy przygotowują się do pielgrzymki do Polski i Watykanu
Częstochowa: Kościół zapłaci za pielgrzymów?
Tagi:
religia, Giewont, Polska
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz