04:55 28 Wrzesień 2020
Społeczeństwo
Krótki link
3356
Subskrybuj nas na

Gdyby każdy człowiek na świecie pił co najmniej dwie filiżanki kawy dziennie, uratowałoby to setki tysięcy ludzi przed rakiem wątroby – twierdzą australijscy naukowcy, jak poinformował portal MedicalXpress.

Naukowcy podkreślają, że dwie lub trzy filiżanki kawy zmniejszają ryzyko zachorowania na raka o 38%, a ryzyko zgonu - o 46%. Przy dziennym spożyciu czterech filiżanek kawy lub więcej ryzyko to zmniejsza się o 41% i 71%.

Zespół naukowców przeanalizował dane dotyczące zachorowalności na raka wątroby w 2016 roku. W tym okresie zmarło na niego ponad 240 tysięcy osób. Naukowcy wzięli również pod uwagę statystyki dotyczące spożycia kawy wśród tych osób.

Szklanka kakao
© Zdjęcie : Pixabay / TheoCrazzolara
Z modelu opartego na tych badaniach wynika, że przy spożyciu dwóch filiżanek kawy dziennie na raka wątroby umarłoby 452 861 mniej pacjentów. Jednak gdyby uczestnicy badania wypijali już cztery filiżanki, śmierci uniknęłoby 723 287 osób.

Naukowcy twierdzą, że pracownicy służby zdrowia powinni zachęcać ludzi do włączenia kawy do codziennej diety, aby chronić się przed śmiertelną chorobą.

Zobacz również:

Niebezpieczeństwo czyhające na nas w klawiaturze komputera
Zagrożenie dla zdrowia ukryte w jabłkach. Lekarze ostrzegają
Dietetyczka obala „żelazną teorię” o roli śniadania
Tagi:
zdrowie, dieta, nowotwór, kawa
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz