20:45 26 Październik 2020
Społeczeństwo
Krótki link
0 44
Subskrybuj nas na

Jak pisze UPI, chiński czajniczek z okresu rządów imperatora Qianlonga, znaleziony przez Brytyjczyka na strychu, został sprzedany za 495 tysięcy dolarów w Hansons Auctioneer.

Jak opowiada były właściciel, czajniczek dostał od dziadka, który przywiózł go do Wielkiej Brytanii z Azji podczas II wojny światowej. Przyznał, że chciał sprzedać relikwię w antykwariacie, ale zdecydował się skonsultować wcześniej z ekspertem.

Cena wywoławcza czajniczka wynosiła około 50 tysięcy dolarów, ale ze względu na to, że osiem osób stale podnosiło cenę, ostatecznie sprzedano go prawie dziesięciokrotnie drożej.

Kupującym był anonimowy uczestnik aukcji z Londynu.

​Wcześniej fortepian Władysława Szpilmana marki Stainway & Sons stał się najdroższym instrumentem muzycznym w Polsce sprzedanym na aukcji. Właśnie na nim muzyk komponował swoje najsłynniejsze utwory.

1,3 mln zł — za tyle sprzedano fortepian marki Stainway, który stał kiedyś w domu przy ul. Gimnastycznej w Warszawie. Na tym fortepianie Szpilman ćwiczył codziennie i komponował swoje najsłynniejsze utwory.

Zobacz również:

„Spada poziom zaufania do dolara”. Chiński juan tylko na to czeka?
Na aukcji internetowej w Japonii sprzedawano uran
Nikt nie kupił dzieł Hitlera na aukcji w Norymberdze
Tagi:
milionerzy, dolary, Chiny, Wielka Brytania, aukcja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz