20:46 26 Październik 2020
Społeczeństwo
Krótki link
8218
Subskrybuj nas na

W 2019 roku statystyczny Polak wypił aż 9,78 litra czystego alkoholu – pisze „Rzeczpospolita”, powołując się na dane Głównego Urzędu statystycznego.

Statystyka nie pozostawia wątpliwości, w 2019 roku spożycie alkoholu wśród Polaków było najwyższe od 1993 roku – wynika z danych Polskiej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. W porównaniu z 2018 r. spożycie poszło w górę o 0,23 litra, co stanowi znaczący przyrost na przestrzeni ostatnich lat.

Jak podaje gazeta, z dane GUS pokazują, że ogólne spożycie w 2019 roku wzrosło i to pomimo spadku sprzedaży piwa. W górę poszła za to konsumpcja wina i wyrobów spirytusowych. W 2019 roku przeciętny Polak spożył 97,1 litrów wobec 100,5 litra piwa w roku poprzednim.

Czy za rekordową sprzedaż wódki odpowiadają słynne małpki, czyli wódka i inne mocne alkohole, sprzedawane w niewielkich butelkach?

Jak twierdzi były dyrektor PARPA Krzysztof Brzózka, to rzeczywiście małpki mogły mieć udział w rekordowym spożyciu wyrobów spirytusowych w 2019 roku.

– Wzrost był ogromny i trudno tłumaczyć go tylko podniesieniem akcyzy. W 2019 roku spadło spożycie piwa, a walka producentów wódki i piwa odbywa się właśnie na poziomie niewielkich opakowań – powiedział Brzózka w rozmowie z „Rz”.

Według niego cieszące się dużą popularnością małe opakowania wódki „stanowią znakomite ułatwienie spożycia alkoholu we wszystkich okolicznościach”.

Można je zabrać ze sobą wszędzie, sączyć i przyzwyczajać organizm do stałej obecności alkoholu bez przekroczenia dawki zakazanej prawnie – tłumaczy.

Zobacz również:

Unijne wsparcie dla Białorusi to spełnienie polskiego postulatu
Blisko 2300 nowych zakażeń koronawirusem. To kolejny rekord
Patryk Jaki o raporcie KE: „Bezczelne niemieckie ataki!”
Stany Zjednoczone wesprą Trójmorze. Jest rezolucja
Tagi:
uzależnienia, wódka, alkohol
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz