18:52 28 Październik 2020
Społeczeństwo
Krótki link
260
Subskrybuj nas na

Galaretki, ze względu na owocową bazę, są uważane za mniej szkodliwy przysmak, w przeciwieństwie do innych słodyczy. Dlaczego to nieprawda – wyjaśnił w rozmowie ze Sputnikiem Filip Kuzmienko, dietetyk i autor kanału "Doktor Fil" na kanale w Telegramie.

Każdy produkt cukierniczy oparty jest na cukrze, który nadaje słodyczom przyjemny smak. Jedyna różnica między galaretkami a innymi słodyczami polega na tym, że ten przysmak jest zamaskowany jako produkt owocowy.

„Galaretkę należy traktować jak każdy inny słodycz. I nieważne, ze powstają z cukru zwykłego czy owocowego. Radziłbym chronić dzieci przed słodyczami maksymalnie długo. Nic na tym nie stracą, bo dzieci nie wiedzą, co to są słodycze i nie mają z czym porównać. W równym stopniu będą cieszyć się brokułami, rybami i innymi potrawami, które nie prowadzą do otyłości” – powiedział dietetyk.

Owocowa baza galaretek nie czyni ich mniej kalorycznymi i szkodliwymi – twierdzi Filip Kuzmienko. Według niego jedna porcja zawiera mniej więcej tyle kalorii, co cztery jabłka, ale ma znacznie mniej pożytecznych elementów.

„Panuje błędne przekonanie, że naturalne węglowodany są niskokaloryczne, gdy są sprasowane. Aby zjeść ilość jabłek równą pod względem kalorii jednej porcji galaretki, trzeba zjeść 3-4 sztuki. Poza tym jabłko ma błonnik i inne przydatne witaminy, a w galaretkach ich nie ma. Jeżeli dokonujesz wyboru między tym, co dać dziecku, to pierwszeństwo powinny mieć prawdziwe owoce, a nie galaretki” – podsumował dietetyk w rozmowie ze Sputnikiem.

Zobacz również:

Winogrona to podstępne owoce. Dlaczego lepiej na nie uważać?
Dlaczego nie należy przechowywać owoców w lodówce
Warzywne trio, które w mig rozprawi się ze zbędnymi kilogramami
Tagi:
zdrowie, dieta
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz