22:04 05 Marzec 2021
Społeczeństwo
Krótki link
108
Subskrybuj nas na

Policja w Stanach Zjednoczonych aresztowała mieszkańca Kalifornii, który mieszkał na lotnisku w Chicago przez trzy miesiące, ponieważ obawiał się powrotu do swojego stanu z powodu koronawirusa – poinformowała telewizja NBC5Chicago.

Według policji 36-letni Aditya Singh przybył do Chicago 19 października i od tego czasu mieszkał w strefie bezpieczeństwa międzynarodowego lotniska O'Hare. Zatrzymano go dopiero w sobotę 16 stycznia, kiedy poproszono go o okazanie dowodu osobistego. Singh pokazał żeton, który, jak się okazało, jeden z pracowników lotniska zgubił pod koniec października.

Singh powiedział, że jadł to, czym dzielili się z nim pasażerowie lotniska.

Obrońca z urzędu powiedział, że Singh mieszka na przedmieściach Los Angeles. Obecnie jest bezrobotny, chociaż studiował hotelarstwo i ma tytuł magistra. Dlaczego „uciekając” przed koronawirusem trafił na lotnisko w Chicago, pozostaje niejasne.

Mężczyzna został oskarżony o bezprawne przebywanie na obszarze zabronionym i o drobne kradzieże.

Zobacz również:

Przewodniczący Rady Europejskiej dopuszcza wprowadzenie paszportów dla zaszczepionych na COVID-19
Co z niewykorzystanymi szczepionkami? Szef KPRM: Trafią do seniorów
Mniejsza partia szczepionki Pfizera już w Polsce. Rząd kupi szczepionkę spoza puli UE?
Tagi:
pandemia, lotnisko, koronawirus, USA
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz