08:46 27 Luty 2021
Społeczeństwo
Krótki link
0 81
Subskrybuj nas na

Wędkarz z Białorusi Rusłan Szczerbakow to prawdziwy szczęściarz! Mężczyzna złowił w Dnieprze ogromnego szczupaka o wymiarach 1,15 m i wadze 23,8 kg. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że Białorusin wytaszczył rybę spod lodu gołymi rękami.

Dla Rusłana Siergiejewicza, który łowi ryby od dziecka, 3 lutego będzie co roku prawdziwym świętem. Na urlopie miłośnik wędkarstwa podlodowego pojechał do sanatorium Pridneprowskij, gdzie złowił pięć szczupaków, jeden z nich pobił wszystkie jego poprzednie rekordy.

Dwa lata temu (także na urlopie) wyciągnąłem szczupaka ważącego 17,5 kg - powiedział szczęśliwy wędkarz. - Teraz miałem jeszcze więcej szczęścia - sama głowa waży 2,5 kg! Postanowiliśmy ją wysuszyć, wypchać, zrobić z niej pamiątkę. Szczerze mówiąc, cieszę się jak dziecko! W czasie urlopu złowiłem ponad 30 szczupaków – pochwalił się.

Mieszkaniec miasteczka Rogaczow na Białorusi powiedział, że szczupaki łowi na kiwok i żywca. Ten hojny prezent od losu wymagał jednak wysiłku.

- Myślałem, że nie dam rady go wyciągnąć, dobrze, że chwyciłem go hakiem (wędkarskim) - kontynuował Rusłan Szczerbakow. - Przemokłem, pociąłem sobie obie ręce aż po barki, trzeba było go wypychać do przerębla, od czasu do czasu przekręcać, leżąc na boku. Potrzebowałem być może pół godziny, zanim głowa pojawiła się w przeręblu. - Aż przerębel rozsadziło - ogromna ryba. Szkoda, dużo kawioru zostało w wodzie – dodał.

Rusłan Siergiejewicz nie mniej uwielbia wędkowanie latem. Wspiera go w tym jego żona Olesia. Mama siedmiorga wspaniałych dzieci jest w stanie pokonać w tym względzie niejednego mężczyznę.

„Mój mąż nauczył mnie łowić ryby, czasami latem nie można mnie zapędzić do domu, lubię łowić leszcze, czasem wyciągałam 2-3 kilogramy” - powiedziała Olesia. - Ale zimą nie ryzykuję chodzenia po lodzie. Czasami mój mąż nie rozumie - nawet któregoś razu wpadł pod lód i nadal się nie boi. Oczywiście wszyscy byli zadowoleni z takiego połowu, to rzadkość. Przestraszył się tylko najmłodszy syn. Szczupak bił ogonem tak mocno, że długo nawet nie zbliżaliśmy się do niego - zajął prawie całą wannę – kontynuowała żona szczęśliwego wędkarza.

Jak dodała, rodzina bardzo lubi dania rybne, więc wędkarstwo zawsze będzie ulubionym zajęciem małżonków. Pozostaje tylko pogratulować wędkarzowi wspaniałego okazu i życzyć udanych połowów w przyszłości oraz nowych rekordów!

Zobacz również:

„Jedziemy na ryby bez względu na pogodę”: karpiarze zarażają pasją do wędkarstwa swoje dzieci
Kot w czapce uszance wyrusza na ryby
Gigantyczny szczupak schwytany w „Mińskim Morzu”. Wędkarze w szoku: ogromny potwór – wideo
Tagi:
rekord, szczupak, wędkarstwo, Białoruś
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz