Społeczeństwo
Krótki link
2261
Subskrybuj nas na

Rosjanie nie chcą mieszkać w zwykłych domach, dlatego budują je w najbardziej wymyślnych formach. Architekt Siergiej Kolczyn bada nurt wernakularny w budownictwie, czyli tworzenie nowych obiektów w odniesieniu do sztuki ludowej.

 W swoim Instagramie folklorosyjskich publikuje zdjęcia domów o wymyślnych kształtach, których właściciele dali upust swojej wyobraźni. Wśród profesjonalistów taka kreatywność jest na ogół traktowana negatywnie, a nawet z pewną dozą pogardy. Siergiej tak nie uważa: jego zdaniem nurt wernakularny jest ważną częścią rosyjskiej rzeczywistości i skarbnicą pomysłów dla architektów. O awangardowych rosyjskich domkach pisze Lenta.ru.

Projekt folkrussianhouses pojawił się w lutym 2017 roku. Siergiej, szef biura Le Atelier, często wyjeżdżał na place budowy poza miasto na nadzór projektowy. Po drodze zaczął robić zdjęcia ekscentrycznym domkom w obwodzie moskiewskim, twerskim, riazańskim, włodzimierskim i w innych regionach Rosji. Fotografie zamieszczał w sieci społecznościowej.

Посмотреть эту публикацию в Instagram

Публикация от Sergey Kolchin (@folkrussianhouses)

„Kiedy podróżowałem i widziałem, jak ludzie próbują zbudować swoje domy w niestandardowy sposób, zacząłem zauważać, że w niektórych przypadkach to, jak to robią, bardzo przypomina działania profesjonalistów udających amatorów. Wydawało mi się, że jest to bardzo interesujący obiekt badań i tak się to zaczęło”- mówi Siergiej.

Mamy dość wyjątkową sytuację w kraju: praktycznie nie ma ograniczeń regulacyjnych prywatne budownictwo. Jeśli weźmiemy jakieś małe europejskie miasto, wszystko będzie tam bardzo uregulowane. A brak takiej regulacji w Rosji pozwala na wyrażanie siebie przez ludzi, którzy mogą nie mieć nic wspólnego z architekturą

- mówi Kolczin.

Jak podkreślił, podobnego rodzaju samowola budowlana istnieje tradycyjnie w biednych krajach: „Na Haiti ludzie robią dla siebie mieszkania z pudełek, ale żeby w cywilizowanym kraju nie było regulacji i w niektórych przypadkach nawet ludzie posiadający pieniądze budowali sobie domy bez architekta, to po prostu bzdurą i może być przedmiotem badań”.

Посмотреть эту публикацию в Instagram

Публикация от Sergey Kolchin (@folkrussianhouses)

Architekt uważa, że najcenniejszymi eksponatami w jego kolekcji są te, w których właściciel domu ma imponujący plan i ambicje. „Generalnie nie można ich w żaden sposób sklasyfikować, w zasadzie nie można nawet mówić o jakiejś formalnej jedności, po prostu ktoś robi coś, co absolutnie wychodzi poza zwykłe ramy

– powiedział Siergiej.

Mimo niepohamowanej wyobraźni i pomysłowości Rosjan w dziedzinie budownictwa prywatnego, domy te mają cechy wspólne. Wiele z nich wiąże się z próbami zwiększenia powierzchni mieszkaniowej, na przykład z powodu powiększania się rodziny. Dlatego pojawiają się dziwaczne konstrukcje „wieże na wieży” oraz balkony na palach.

Często spotyka się też zaadaptowane typowe domki letniskowe z mansardą, dobudowanym prysznicem i toaletą. Opracował je ryski instytut Latkommunproekt w 1986 roku.

Посмотреть эту публикацию в Instagram

Публикация от Sergey Kolchin (@folkrussianhouses)

Czasami Siergiejowi udaje się dowiedzieć czegoś o właścicielach domów. Na przykład, właściciel tego domu zbudował go samodzielnie na opuszczonej ziemi obok pogorzeliska. Mężczyzna mieszkał tam przez kilka lat, po czym gdzieś zniknął.

Podobieństwo do kaplicy jest przypadkowe

- podkreślił architekt.

Według jednej z wersji właścicielem tego „statku” był kapitan okrętu podwodnego. Kiedy został zwolniony ze służby, były marynarz nie mógł się z tym pogodzić i zaczął budować dom w formie kajuty. „Wołgę”, którą otrzymał jako nagrodę, umieścił na znak protestu na dachu (samochód był tam zanim powstało zdjęcie). Jednak mężczyzna wkrótce zmarł i nie dokończył swojego projektu. W niedobudowanym budynku obecnie mieszka wdowa po nim z kotem i psem.

Kolczyn wyjaśnia niechęć architektów do nurtu wernakularnego w następujący sposób. Według niego niektóre współczesne projekty są oderwane od życia. Ciężar odpowiedzialności spoczywa na profesjonaliście, m.in. przed środowiskiem zawodowym: koledzy mogą go napiętnować za prymitywizm i nieprzestrzeganie kanonów. Ponadto, aby zyskać uznanie i przejść do historii, trzeba podążać za standardami światowej architektury.

Budowniczowie prywatnych domów nie są tym obciążeni, więc ich wyraźni nic nie ogranicza. Ponadto zwykły człowiek zazwyczaj nie jest tak dobrze zorientowany w architekturze, nieładnie mówiąc, „nie jest zepsuty artystycznie”. I właśnie dzięki brakowi ram i szablonów na wyjściu może stworzyć coś ciekawego.

Посмотреть эту публикацию в Instagram

Публикация от Sergey Kolchin (@folkrussianhouses)

„Jeśli weźmiemy wszystko, co zbudowano w Rosji w XX wieku, to, biorąc pod uwagę wszystkie niuanse związane z nabyciem daczy w latach 60. i ich zakupem w latach 90. itd., przekonamy się, że w rzeczywistości rosyjska architektura XX wieku jest reprezentowana przez nurt wernakularny. Z mojego punktu widzenia nie zwracanie na to uwagi jest po prostu błędne. W pewnym momencie stało się to czymś więcej niż tylko obserwacją i stamtąd zaczęliśmy czerpać inspirację do naszych bieżących projektów” - podkreśla Siergiej.

Architekt nie wróży nurtowi wernakularnemu wspaniałej przyszłości. Jego zdaniem stopniowo zatracana jest własna indywidualność, a zamiast niej pojawia się pragnienie braku wyszukania. W większości przypadków ludzie nie budują samodzielnie, ale wynajmują firmy budowlane, by zaoszczędzić pieniądze. Budują domy, wykorzystując typowe i „niesamowicie nudne” projekty, które często okazują się przeróbkami radzieckich domków letniskowych z lat 60. Z kolei są to projekty „bardzo mocno zdegradowane” z albumu Sudejkina z 1913 roku.

Посмотреть эту публикацию в Instagram

Публикация от Sergey Kolchin (@folkrussianhouses)

W każdym razie nie można mówić o całkowitym zniknięciu nurtu wernakularnego. Pragnienie kreatywności, marzenia o wymarzonym domu i, jak to często bywa, brak pieniędzy na budowę zmuszają do eksperymentowania w wykorzystaniem tego, co jest akurat pod ręką. Rezultatem są albo wspaniałe chatki, którym nie możesz się nadziwić, albo coś tak dziwnego, że kwitujesz to wzruszeniem ramionami. 

Nie przeszkodziło to jednak, aby nurtu wernakularny stał się pełnoprawnym symbolem Rosji, jak brzozy. Sprawdza się tutaj wyrażenie: „Spójrz na zdjęcie i zgadnij co to za kraj”.

Zobacz również:

Lubisz gubić rzeczy? To urządzenie pomoże je znaleźć
Ile orzechów można zjeść bez szkody dla zdrowia? Dietetyczka wyjaśnia
Jaki jest właściwy sposób jedzenia pomarańczy?
Tagi:
architektura, budowa, dom, Rosja
Standardy społecznościDyskusja
Komentarz przez SputnikKomentarz przez Facebook
  • Komentarz